Górnictwo: Krzysztof Hus mediatorem w sporze zbiorowym w PGG

fot: Maciej Dorosiński

W rozmowach płacowych w PGG biorą udział ministrowie Krzysztof Tchórzewski i Grzegorz Tobiszowski, przedstawiciele rady nadzorczej, zarząd spółki i związkowcy

fot: Maciej Dorosiński

Znamy nazwisko mediatora w sporze zbiorowym o podwyżki w Polskiej Grupie Górniczej. To - jak informuje Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej - Krzysztof Hus, od lat związany z branżą węglową, obecnie z Węglokoksem.

Kolejne spotkanie pomiędzy zarządem PGG a stroną społeczną odbędzie się prawdopodobnie w poniedziałek 9 kwietnia. Przypominamy, że zarząd Polskiej Grupy Górniczej zaproponował przeznaczenie na podwyżki dla górników 200 mln zł, czyli całego zaplanowanego na 2018 r. zysku. Związkowcy nie zgodzili się. Spełnienie ich żądań kosztowałoby PGG 429 mln zł. Nie ma porozumienia. Są mediacje.

- Spór zbiorowy nie został zakończony. Jest różnica zdań. Według strony związkowej pracownicy powinni otrzymać podwyżki o wartości powyżej 400 mln zł. Zarząd spółki stoi na stanowisku, że nie może przeznaczyć więcej niż 200 mln zł. Wyższa kwota będzie oznaczać straty dla spółki - podkreślił w poniedziałek 26 marca Krzysztof Tchórzewski, minister energii.

Zarząd proponuje, aby pieniądze byłyby rozdysponowane pomiędzy poszczególne grupy pracowników w formie dopłat do dniówek. Pracownicy zatrudnieni pod ziemią w wyrobiskach zyskaliby średnio 440 zł miesięcznie podwyżki, pracownicy zatrudnieni pod ziemią poza wyrobiskami oraz pracownicy zakładu mechanicznej przeróbki węgla - średnio 330 zł miesięcznie podwyżki, zaś pozostali pracownicy - średnio 220 zł miesięcznie podwyżki.

- Uważamy, że w tym roku spółka osiągnie dużo lepszy wynik - powiedział Bogusław Hutek, szef Solidarności w PGG.

Zarząd PGG dostrzega potrzebę wzrostu wynagrodzeń w spółce, jednak podwyżki powinny uwzględniać sytuację finansową spółki i być powiązane z wypracowanym zyskiem. Prezes spółki Tomasz Rogala podkreślił, że zarząd kieruje się odpowiedzialnością za spółkę i miejsca pracy. Dlatego chce uniknąć sytuacji, która miała miejsce w Kompanii Węglowej w 2015 r., kiedy przekraczające możliwości firmy żądania podwyżek doprowadziły w konsekwencji do upadłości firmy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.

Płać mniej za prąd. Wybierz najlepszą taryfę z Doradcą energetycznym

TAURON Dystrybucja uruchomił pierwsze w Polsce rozwiązanie Doradcy energetycznego online. Narzędzie dostępne w aplikacji eLicznik pozwala klientom z licznikami zdalnego odczytu porównać taryfy dystrybucyjne i przeliczyć realne zużycie prądu na złotówki. To krok w stronę większej transparentności rynku energii i realnych oszczędności dla gospodarstw domowych.