Górnictwo: Kristi odnalazła zaginionych górników

fot: Kajetan Berezowski

Kristi doskonale spełniła swoje zadanie. Strażacy z OSP Bujaków byli dumni ze swojej podopiecznej

fot: Kajetan Berezowski

Sześcioletnia Kristi, owczarek belgijski, nie miała problemu z podjęciem tropu. Z bazy do strefy zagrożenia na poziomie 540 dotarła bez problemu. To właśnie tam - we wnęce, za pompami wysokiego ciśnienia - znajdowali się poszukiwaniu górnicy.

Tym razem były to tylko ćwiczenia z użyciem psa. Do podziemnych wyrobisk zjechali w piątek, 19 lipca, wspólnie ratownicy górniczy z należącej do Węglokoksu Kraj kopalni Bobrek-Piekary ruch Bobrek oraz strażacy z OSP Bujaków.

- To było moje pierwsze takie doświadczenie i dla Kristi podobnie. Na początku, podczas jazdy klatką trochę się niepokoiła, ale po wyjściu z niej było już wszystko w porządku, machała ogonem i z zaciekawieniem oglądała wyrobisko. Wreszcie ruszyła naprzód do celu – opowiada Jarosław Dwornik, przewodnik psa z OSP Bujaków.

W sumie zwierzę przeszło liczącą ok. 1 km długości drogę wiodącą przez podziemne wyrobiska.

Psy coraz częściej biorą udział w podziemnych akcjach ratowniczych w kopalniach. Podczas pamiętnej akcji w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębiem, w maju ub.r., do podziemnych wyrobisk zjechały dwa czworonogi: Brutus i Heban z formacji Polskiego Związku Przewodników i Instruktorów Psów Służbowych z Jastrzębia-Zdroju. Jak relacjonowali wówczas ich przewodnicy, to właśnie pies Heban wskazał miejsce, w którym prawdopodobnie znajdował się ostatni poszukiwany górnik.

Psy współpracują z ratownikami górniczymi od prawie 10 lat. W 2010 r. na łamach Trybuny Górniczej w artykule pt. "Zastęp z nosem" red. Jerzy Chromik opisał powstanie pierwszego tego rodzaju specjalistycznego zastępu ratowniczego. Tworzyli go: Maciej Cienkosz, Jerzy Biolik, Jan Hutny, Andrzej Kozub i Ryszard Chojna oraz psy Ramzes i Nanto.

Dodajmy, że Jerzy Chromik, autor tekstu o psach tropiących z bieruńskiej kopalni, bardzo zaprzyjaźnił się z czworonożnymi tropicielami. Na tyle mocno, że z okazji wigilii 2010 r. wsławił się unikatowym dziennikarskim dokonaniem i przeprowadził... wywiad z Ramzesem, pt. "Szczekaniem oznajmiam życie".

Dziś psy to stali uczestnicy ćwiczeń ratowniczych. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Drogowy armagedon w Chorzowie. Zamkną wiadukt, a co z estakadą?

W Chorzowie szykuje się drogowy armagedon. W czwartek, 3 września 2026 r., zostanie zamknięty dla ruchu wiadukt w ciągu ul. Nowej. Obiekt zostanie rozebrany, a w jego miejsce powstanie nowy. Problem w tym, że prowadzi tamtędy jedna z głównych dróg objazdu w związku z zamkniętą estakadą.

JSW odpowiada na zarzuty Sierpnia 80: Spółka nie zatrudnia pracowników z Ukrainy

Pracownicy z Ukrainy zarabiają więcej niż polscy górnicy? Takie zarzuty postawili przedstawiciele WZZ „Sierpień 80” podczas zeszłotygodniowej pikiety przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej. JSW wyjaśnia, że w ogóle nie zatrudnia obywateli Ukrainy.

Protestujący górnicy z kopalni Wujek rozważają głodówkę

Nadal trwa protest porannej zmiany w kopalni Wujek. Górnicy przystąpili do niego w poniedziałek rano 31 sierpnia. „Dochodzą do nas głosy, że chcą zaostrzyć protest i wprowadzić głodówkę” – mówi Damian Hacaś, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w KWK Wujek.

NFOŚiGW został większościowym akcjonariuszem ElectroMobility Poland

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zainwestował blisko 4,5 mld zł w spółkę ElectroMobility Poland (EMP), zostając jej większościowym akcjonariuszem - poinformował Fundusz w komunikacie w poniedziałek. Dodał, że środki te pochodzą z KPO.