Ramzes - ratownik górniczy: Szczekaniem oznajmiam życie

Dziś wigilia. Wiem, że powinienem zwrócić się do Ciebie dopiero o północy, ale może zrobisz wyjątek i pogadasz ze mną już teraz?

Dobra, zrobię to dla ciebie, bo wiem, że czytają cię górnicy, a im nie mógłbym odmówić.

Trochę konfuduje mnie to faraońskie imię i rasowa przynależność.

Mów do rzeczy.

No, przecież jesteś czystej krwi labradorem.

Bez urazy, odszczekuję, ale nie chcesz chyba gawędzić ze mną o błękitnej krwi, bo poszedłbyś na jakąś idiotyczną wystawę z ufryzowanymi na małpy nieborakami, obwieszonymi kolekcją nic niewartych błyskotek. Rozmawiasz z ratownikiem, więc bądź choć trochę poważny. Mogę nawet powiedzieć, że jestem górnikiem ze specjalnymi kwalifikacjami. Co roku jestem egzaminowany, aby odnowić certyfikat na czułość mojego nosa. To więcej warte od byle jakiego świecidełka.

Co racja, to racja. Co takiego jest w twoim nosie?

Nie wiem, jakby ci to wytłumaczyć, żebyś zrozumiał. Powiem prosto: mam w nim 125 mln receptorów węchu. Moje nozdrza są więc 25 razy czulsze od twoich. Człowiek nie wymyślił jeszcze doskonalszego czujnika.

Jestem pod wrażeniem. Tym bardziej, że są rzeczy, których wolałbym nie wąchać takim nosem. Nie drażnią cię zapachy na dole?

Taka służba. Zresztą nie jest to dla mnie pierwszyzna. Z Maćkiem Cienkoszem – to mój przewodnik i przyjaciel – jesteśmy też strażakami. Niejedno już wąchałem. A to szukamy jakichś nieszczęśników po lasach, a to pod gruzami. Pokruszone mury, kurz, jazgot maszyn... Nigdy nie podwijam pod siebie ogona. Trenuję codziennie. Przynajmniej raz na tydzień jadę na dół. Chłopaki z zastępu Maćka już nie wiedzą, gdzie by się tu jeszcze przede mną schować, jaką nową kryjówkę wymyślić. Tylko w prawdziwej akcji nie ma już żartów.

Chyba troszeczkę się zgrywasz z tym dołem. Toż to nienormalne miejsce dla psa. Nawet dla zawodowca.

Masz trochę racji. Najgorzej z samą jazdą klatką. Coś dziwnego czuję w uszach. Brr... Nie jest to przyjemne.

I co?

Maciek załatwił z kim trzeba, że klatkę ze mną spuszczają wolniej. Podobno sam dyrektor „Piasta” musiał się na to zgodzić. Sam wiesz, jak to jest: górnicy, węgiel, a tu koła wolniej się kręcą.

Ten twój Maciek powiedział mi, że wietrzenie to dla ciebie dobra zabawa.

Staram się merdać ogonem, kiedy w nagrodę daje mi naszą zabawkę, ale powiem ci – niech to zostanie między nami – że chwilami mam dość. Czy zdajesz sobie sprawę, że pół godziny intensywnego węszenia to tak, jakbym przez dwie godziny biegł za Maćkiem na rowerze? Po szychcie na dole jestem tak wyczerpany, że przez kilkanaście godzin nic mi się nie chce.

Nie znałem dotąd psa, którego wożą autem z kogutem i wszyscy muszą ustępować mu drogi.

Nie lubię tego dźwięku. Tym bardziej, że zapowiada nieszczęście.

Twój przyjaciel tłumaczył mi, że kiedy zwietrzysz szukanego człowieka, to oznaczasz to miejsce szczekaniem. Dlaczego nie szczekałeś w listopadowej akcji w „Rydułtowach”, tylko po cichu grzebałeś łapami w zawale?

Co było szczekać? Czułem, że i mój nos już nie pomoże.

Jak cię traktują górnicy na dole?

Są w porządku. Potarmoszą po łbie, zagadają po ludzku...

Sznitką też poczęstują?

Mam swój psi honor. Zresztą nie muszę się łasić po prośbie. Maciek pakuje mi do miski najlepsze psie rarytasy. Wie, że ciężko haruję. Mięso, witaminy... no, wszystko, co trzeba. Do weterynarza też regularnie ze mną biega.

No, no, nie sądziłem, że dostajesz takie ekstra górnicze flapsy.

Pomińmy tę sprawę. O co jeszcze chciałbyś spytać?

Masz w zastępie nowego kolegę. Konkurencja?

Jeszcze wiele musi się nauczyć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.