Górnictwo: jeszcze raz o płacach i oszczędnościach w KW

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obywatel zawsze wspiera państwo, ale czy państwo zawsze wspiera obywatela?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ocenił w czwartek (24 marca), że oszczędności w Kompanii Węglowej powinny być jak najmniej dotkliwe dla pracowników spółki. Wskazał, że rozmowy ze związkami mogą dotyczyć zawieszenia czy ograniczenia niektórych świadczeń, ale nie odebrania ich.

W Kompanii trwa obecnie spór zbiorowy, w ramach którego związki domagają się gwarancji, że średnie miesięczne wynagrodzenia w spółce nie będą w tym roku niższe od ubiegłorocznych, z uwzględnieniem wszystkich dodatkowych świadczeń. Rozmowy dotyczą też biznesplanu Polskiej Grupy Górniczej (PGG), która z początkiem maja - w ramach programu naprawczego - ma przejąć kopalnie i zakłady Kompanii.

Odnosząc się do prowadzonych w KW rozmów Tobiszowski ocenił, że ewentualne oszczędności w sferze pracowniczej, takie jak zawieszenie na jakiś czas wypłat 14. pensji, powinny być omawiane na końcu - dopiero wówczas, gdy nie uda się znaleźć wystarczających oszczędności w innych miejscach.

Wiceminister podkreślił, że oszczędności mają "w najmniejszym stopniu dotknąć osoby, które są zatrudnione", a "bonusem" z tytułu ewentualnych ograniczeń i wyrzeczeń strony społecznej będzie zbudowanie rentownej, perspektywicznej i stabilnej pod względem zatrudnienia spółki, jaką ma być PGG.

Obecnie w KW powstaje zespół, w ramach którego związkowcy i przedstawiciele zarządu firmy mają wspólnie przeanalizować założenia biznesplanu PGG, szukając możliwych oszczędności - tak, aby grupa osiągnęła rentowność w końcu przyszłego roku, co jest warunkiem zaangażowania inwestorów.

- Jesteśmy otwarci - jeżeli (związkowcy - PAP) znajdą pewne pozycje do tego, żebyśmy mogli zrealizować to, co zaplanowaliśmy (), pewne pozycje kosztowe, to my się do tego przychylimy. Nie chodzi o to, że chcemy na siłę narzucić rację i nie jesteśmy nastawieni na korekty - zapewnił Tobiszowski, podkreślając, że celem musi być rentowność spółki.

Jego zdaniem płace w Kompanii Węglowej nie są wysokie i nie ma planu ich redukcji, a ewentualne ograniczenia mogą dotyczyć np. zawieszenia wybranych dodatkowych świadczeń, wśród których wymienił tzw. 14. pensję (nagrodę roczną; w KW to koszt ok. 226 mln zł rocznie - PAP) oraz świadczenie pieniężne na pomoce szkolne, które - według Tobiszowskiego - może wymagać analizy, czy powinno przysługiwać wszystkim, czy np. węższej grupie uprawnionych.

- Na pewno będzie kwestia zastanowienia się nad zawieszeniem pewnych pozycji - czy będziemy w stanie je zrealizować w przyszłym roku czy za dwa lata (). Daleki jestem od tego, żeby dotykać kwestii pracowniczych; może gdzieś tam pojawi się kwestia zawieszenia na jakiś okres czasu czternastki - mówił wiceminister, zastrzegając, że nie ma mowy o odbieraniu świadczeń, ale o ewentualnym czasowym zawieszeniu.

Jak już informował portal górniczy nettg.pl zredukowane będą natomiast wynagrodzenia kierownictwa KW. Tobiszowski poinformował, że wartość kontraktu obecnego prezesa Kompanii jest prawie o połowę mniejsza niż wynagrodzenie jego poprzednika. Obniżenie wynagrodzeń ma dotyczyć także pozostałych stanowisk kierowniczych spółki i poszczególnych kopalń. Kompania rezygnuje również z kosztownych doradców zewnętrznych, na których - jak wykazał niedawny audyt w spółce - w ciągu kilku ostatnich lat wydano prawie 45 mln zł.

Tobiszowski wyraził nadzieję, że dojdzie do porozumienia ze stroną społeczną w sprawie zasad działania PGG i biznesplanu dla grupy. Brak takiego porozumienia - jak mówił wiceminister - mógłby zaszkodzić nowej spółce, ponieważ związki czy poszczególni pracownicy mogliby np. domagać się w sądach określonych świadczeń, zagwarantowanych wcześniej zawartymi porozumieniami. Stąd potrzeba akceptacji strony społecznej dla planowanych działań naprawczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia