Bogusław Ziętek: Grozi nam utrata kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy. Musimy wymuszać pewne działania, nie mamy wyjścia

fot: Maciej Dorosiński

Porozumienie dotyczy maja, ale z możliwością rozmów w sprawie przedłużenia na następny okres, o ile zarząd przedstawi program naprawczy spółki – mówi Bogusław Ziętek

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80, uważa że pracownicy Polskiej Grupy Górniczej są skłonni pójść na ustępstwa pod warunkiem, że dostaną gwarancję zachowania miejsc pracy.

Związkowiec jest niezadowolony z postawy zarządu PGG, który – jak podkreśla - trzeba zmuszać do tego, aby zechciał opracować plan naprawczy spółki.

- Zarządy są od tego, żeby robić takie rzeczy na bieżąco, a my musieliśmy groźbą wymusić deklarację, że nam przedstawi program funkcjonowania. Sytuacja jest na tyle trudna, że musieliśmy podpisać porozumienie, które ogranicza wysokość wynagrodzeń. W przeciwnym wypadku może się zdarzyć, że już w czerwcu w ogóle nie będzie pieniędzy na wynagrodzenia, a spółka zostanie postawiona w stan upadłości – mówi Ziętek.

Liczy na to, że poświęcenie ze strony pracowników zaowocuje zachowaniem miejsc pracy.

- Porozumienie dotyczy maja, ale z możliwością rozmów w sprawie przedłużenia na następny okres, o ile zarząd przedstawi program naprawczy spółki – kontynuuje przewodniczący WZZ Sierpień 80.

Dodaje, że rząd, osoby decydujące o branży zupełnie się pogubiły.

- Mam wrażenie, że nie wiedzą, co dalej robić z górnictwem. To przekłada się na paraliż w zarządach spółek. Rozumiem prezesa Rogalę, który uzależnia plan funkcjonowania spółki od informacji od spółek energetycznych o zapotrzebowaniu na węgiel. Takiej informacji nie ma. Rząd jest zajęty ważnymi z jego punktu widzenia sprawami, ale ani górnictwo, ani Śląsk nie mogą czekać. Nam grozi utrata kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy, upadłość wielu firm, nie tylko kopalni, ale też kooperujących z nimi podmiotów. Musimy wymuszać pewne działania, nie mamy wyjścia. Jesteśmy skłonni pójść na ustępstwa i wyrzeczenia, ale warunkiem jest gwarancja, że przetrwają nasze miejsca pracy – podsumowuje związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.