Górnictwo: Dostępność do surowców determinuje rozwój państwa, a tym samym zaspokojenie potrzeb bytowych ludności

fot: Krystian Krawczyk

Bez eksploatacji surowców skalnych nie byłoby chociażby budownictwa i drogownictwa

fot: Krystian Krawczyk

Bez surowców i bez górnictwa, które je nam dostarcza, cywilizacja i gospodarka nie istnieją. Rocznie każdy z nas zużywa prawie 8 ton kruszywa różnego rodzaju, które dostarczają nam górnicy.

Kiedy pandemia ograniczyła pozyskiwanie surowców, pojawiły się problemy z nowymi samochodami, elektroniką, a nawet papierem. Światowa gospodarka jest oparta na surowcach. Największe spółki w kraju są związane z ich wydobyciem i przetwarzaniem, m.in.: węgla kamiennego i brunatnego, gazu oraz ropy.

Dla województwa śląskiego i jego gospodarki najważniejsze jest górnictwo węgla kamiennego, które generuje wraz z otoczeniem niemal 500 tys. miejsc pracy (w tym przy wydobyciu węgla kamiennego 77,9 tys.) i płatności publicznoprawne wartości przekraczającej rocznie 6 mld zł rocznie. Ale to przecież nie wszystko.

Górnictwo dzielimy m.in. na węglowe, rudne i solne. Wydobywamy boksyty, rudy żelaza, cyny, cynku, magnezu, manganu, miedzi, niklu, ołowiu, srebra, tytan, uran, diamenty, platynę, sól, węgiel, złoto, ropę naftową, gaz ziemny, ale też glinę, piasek, żwir, granit, bazalt i wapień.

Przede wszystkim zużywamy surowce do produkcji energii. GUS podaje, że w 2020 r. zużycie globalne energii ogółem wyniosło 4230,6 PJ. W porównaniu do innych krajów europejskich – energia dostępna brutto na jednego mieszkańca wyniosła w Polsce w 2019 r. 114,9 GJ, przy średniej unijnej wynoszącej 137,3 GJ. Wzrost zużycia globalnego w 2020 r. w stosunku do roku poprzedniego został zaobserwowany w przypadku gazu ziemnego, energii odnawialnej oraz pozostałych nośników, zaś spadek – w przypadku węgla kamiennego i brunatnego oraz ropy naftowej. Udział węgla kamiennego wyniósł 35,8 proc., węgla brunatnego 8,8 proc., ropy naftowej 25,7 proc., gazu ziemnego 16,9 proc., nośników energii odnawialnej 10,3 proc., a pozostałych 2,3 proc. To pokazuje, że bez pozyskiwanych przez górników surowców nie ma cywilizacji.

Raport ONZ z 2016 r. pokazał, że tylko między rokiem 1970 a 2010 zużycie pierwotnych zasobów potroiło się i wciąż rośnie. Według prognoz w 2050 r. świat będzie ich potrzebował 180 mld t rocznie. Surowce są podstawą dla rozwoju m.in. rolnictwa, budownictwa, transportu oraz energetyki. Jednym słowem dostępność do surowców determinuje rozwój państwa, a tym samym zaspokojenie potrzeb bytowych ludności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo schodzi coraz głębiej. W JSW dyskutowano o rozwiązaniach, które poprawią bezpieczeństwo wyrobisk

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej odbyło się seminarium zorganizowane przez Główną Komisję Budownictwa Górniczego przy Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa (SITG). Eksperci, praktycy i liderzy sektora rozmawiali o zastosowaniu technologii tunelowych do poprawy warunków drążenia oraz zachowania stateczności wyrobisk korytarzowych.

Metan zbiera w górnictwie śmiertelne żniwo – z tym raportem warto się zapoznać

W ubiegłym roku w wyrobiskach górniczych kopalń węgla kamiennego miały miejsce dwa zapalenia metanu. W latach 2021-2025 odnotowano 11 zdarzeń związanych z zapaleniem metanu, z których jedno zainicjowało wybuch metanu. W wyniku tych zdarzeń zaistniało 21 wypadków śmiertelnych, 11 ciężkich i 41 powodujących czasową niezdolność do pracy.

Resort energii proponuje zmiany w harmonogramie pomocy publicznej dla PEJ

Ministerstwo Energii zaproponowało przesunięcie 3 mld zł wydatków na dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych z 2026 r. na 2030 r. - wynika z oceny skutków regulacji projektu nowelizacji ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową.

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,00 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,48 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż w piątek.