Górnictwo: dlaczego otamowano rejon wypadku w Stonawie

fot: Maciej Dorosiński

Przed południem w piątek do Czech dojechały kolejne ekipy polskich ratowników, którzy otamowują podziemny pożar

fot: Maciej Dorosiński

Rejon grudniowego wypadku w czeskiej kopalni w Stonawie został otamowany ze względu na występujące tam niebezpieczeństwa. Pod ziemią pozostały ciała polskich górników, którzy tam zginęli. Co to oznacza i po co izoluje się takie obszary? Jak długo może to potrwać?

Wyższy Urząd Górniczy wyjaśnia, że otamowanie rejonów wypadków, podobnych do tych w Stonawie, w praktyce oznacza wyłączenie z sieci wentylacyjnej wyrobisk objętych strefą zagrożenia i skutkami zdarzenia, odłączenie ich od czynnych wyrobisk poprzez zabudowę tam izolacyjnych.

Kiedy stosuje się otamowanie? Gdy nie ma możliwości aktywnego zlikwidowania pożaru. Metoda ta to nic innego jak pasywne gaszenie pożaru. Ma na celu zminimalizowanie dopływu powietrza, a więc także tlenu do ogniska pożaru, przez co on wygasa.

Aby skrócić czas obniżania się poziomu tlenu w atmosferze pola pożarowego stosuje się inertyzację, czyli podawanie gazów niepalnych do otamowanej przestrzeni. Te gazy to obecnie azot lub dwutlenek węgla. W Głównym Instytucie Górnictwa trwają aktualnie prace nad trzecim gazem inertnym. W Stonawie stosowany jest azot, który dostarczany jest do kopalni bezpośrenio z pobliskiej huty rurociągami.

Jak informuje WUG, czas po którym można ponownie otworzyć otamowany rejon, określany jest na podstawie bieżącej analizy wyników prób powietrza badanych laboratoryjnie (analiza chromatograficzna) i obliczanych wskaźników pożarowych. Wyniki pozwalają na ocenę stopnia wychładzania ogniska pożaru i w efekcie tego ustalenia czy pożar został ugaszony i czy można bezpiecznie otworzyć pole pożarowe. Trudno określić ile ten proces potrwa. Nie ma dwóch takich samych wypadków, ani pożarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.