Górnictwo, czyli podatki razy 34
fot: Maciej Dorosiński
System obciążeń górnictwa jest pod względem formalnoprawnym nadmiernie rozbudowany i skomplikowany, a przez to kosztowny w utrzymaniu zarówno dla administracji publicznej, jak i dla przedsiębiorstw
fot: Maciej Dorosiński
Iloma podatkami obciążone jest górnictwo? Jak wynika z wyliczeń Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, jest ich 34. Większość, bo 65 proc. kosztów ponoszonych przez branżę, to podatki i składki za pracowników, m.in.: ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, podatki od osób fizycznych, FP, FGŚP i FEP, PFRON. Do tego dochodzą podatki, opłaty i kary na rzecz gmin, następnie VAT, akcyza, opłaty i kary na NFOŚiGW oraz WFOŚiGW, podatek dochodowy od osób prawnych, wypłata z zysku i dywidenda. Kolejna płatność to opłaty za udostępnianie informacji geologicznej. Średnie obciążenie tony węgla przekracza 100 zł.
Oprócz płatności charakterystycznych dla wszystkich branż w górnictwie są jeszcze dodatkowe, specyficzne dla przemysłu wydobywczego. W sumie jest ich 9. Nie wynikają z prawodawstwa unijnego. Są zobowiązaniami nałożonymi prawem krajowym. To m.in. obowiązek tworzenia zabezpieczeń finansowych na wypadek pokrycia kosztów likwidacji negatywnych skutków działalności w środowisku. Wszystko to jest poważnym obciążeniem finansowym dla przedsiębiorców.
Jak podają prof. Ryszard Uberman z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN i dr Robert Uberman z Krakowskiej Akademii im. A. F. Modrzewskiego na łamach „Polityki Energetycznej” (2015), system obciążeń górnictwa jest pod względem formalnoprawnym nadmiernie rozbudowany i skomplikowany, a przez to kosztowny w utrzymaniu zarówno dla administracji publicznej, jak i dla przedsiębiorstw. „Poszczególne uregulowania nie są spójne. System obciążeń górnictwa w sytuacji, w której paliwa kopalne są podstawowym, ale nie jedynym nośnikiem energii pierwotnej, ma istotny wpływ na kształtowanie się struktury źródeł energii w Polsce” - czytamy w artykule.
Słowem są powody do zmian. Czy one jednak nastąpią? Czy resort energii przekona do nich Ministerstwo Finansów? Poseł Kukiz'15 Krzysztof Sitarski podkreśla, że dialog co do mniejszych podatków w górniczej branży trwa już 2,5 roku.
- Kibicuję w tym ministrowi energii, ale jestem nastawiony sceptycznie. Zauważam tendencje raczej do okopywania się na wysokim poziomie podatków, niż do ich zmniejszania. Trudno będzie więc coś w tym zakresie zmienić w górnictwie - ocenia Krzysztof Sitarski.
Przypomina, że niemal 5 lat temu wprowadzono akcyzę na węgiel. Wylicza, że branżę mocno obciążają różnego rodzaju opłaty eksploatacyjne oraz wysokie składki ubezpieczeniowe.
- W sumie to ponad 30 różnego rodzaju podatków. Jest szansa, by coś w nich pozmieniać, sprawdzić ich zasadność i ulżyć górnictwu. Będę konsekwentnie do tego dążył - mówi parlamentarzysta Kukiz'15.
Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, podkreśla, że instytucja, którą kieruje od wielu lat, zajmuje się analizą obligatoryjnych obciążeń górnictwa węgla kamiennego i apeluje o ich obniżenie.
- Znacząca część opłat i podatków została wprowadzona przepisami krajowymi i nie są one wymagane ustawodawstwem UE. Funkcjonujący obecnie system fiskalny stanowi istotną barierę zarówno dla prowadzonej eksploatacji kopalin, jak i nowych inwestycji górniczych. I tak np. w ubiegłym roku górnictwo węgla kamiennego odprowadziło łącznie aż 6,498 mld zł płatności publicznoprawnych. Wydaje się, że nadszedł czas, by nastąpiła weryfikacja systemu opłat i podatków związanych z działalnością górniczą. System ten ma decydujący wpływ na konkurencyjność naszej branży wydobywczej - podkreśla Janusz Olszowski.
Cennym źródłem informacji na temat podatków w górnictwie jest też pokontrolny raport NIK pt. „Funkcjonowanie górnictwa węgla kamiennego w l. 2007-2015 na tle założeń programu rządowego.” Czytamy w nim, że łączna kwota zrealizowanych płatności publicznoprawnych podmiotów górnictwa w tym okresie wyniosła ok. 64,5 mld zł. Obejmowała 28,6 mld zł składek wobec ZUS, FP, FGŚP, FEP, 0,9 mld zł wpłat na PFRON, 31,6 mld zł do budżetu państwa (m.in. podatki, wypłaty z zysku), 0,9 mld zł opłat i kar ekologicznych, 2,5 mld zł opłat i podatków na rzecz gmin.