Górnictwo: Czwarta fala rozpędza się powoli

fot: Kajetan Berezowski

Prezes WUG powołał Roberta Pasternaka na stanowisko dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach

fot: Kajetan Berezowski

Wyższy Urząd Górniczy od 1 września wprowadził obostrzenia związane z czwartą falą pandemii koronawirusa. Od kilku dni liczba zachorowań na Covid-19 w kraju wzrasta, a to dopiero początek. Szczyt zapowiadany jest na przełom września i paździenika.

- W związku z ustaleniem przez Radę Ministrów, że obszarem, na którym wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 jest terytorium RP, na podstawie § 21 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, zwanego dalej „rozporządzeniem”, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wprowadza kontynuację ograniczenia pracy WUG, polegającą na wykonywaniu wyłącznie zadań niezbędnych do zapewnienia pomocy obywatelom oraz określonych ustawowo zadań w sposób ograniczający bezpośrednią obsługę interesantów - czytamy w komunikacie na stronie urzędu.

Co to oznacza w praktyce? Do odwołania wizyta w siedzibie WUG jest możliwa tylko po uprzednim zgłoszeniu i umówieniu terminu wizyty. Osoba wchodząca do budynków urzędu jest zobowiązana do poddania się pomiarowi temperatury ciała oraz wykonania dezynfekcji rąk, a w siedzibie WUS może przebywać wyłącznie osoba zdrowa, bez objawów chorobowych. Obowiązuje noszenie maseczek.

W trakcie przeprowadzania czynności interesanci przebywający w Urzędzie zobowiązani są do pełnego przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Wszelkie pisma kierowane osobiście do urzędu będą przyjmowane przez kancelarię  w okienku na portierni. Kontakt z urzędem jest możliwy przez e-mail lub telefonicznie - na numery telefonów, które są podane na stronie internetowej WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.