Górnictwo: części aut mają być usunięte z byłej kopalni

Właściciel byłej kopalni piasku w Kozłówku (Świętokrzyskie) ma usunąć z jej terenu rozdrobnione części samochodów, których używał do rekultywacji wyrobiska - poinformował w piątek (15 listopada) Urząd Marszałkowski w Kielcach.

Używanie rozdrobnionych części samochodów do rekultywacji było niezgodne z pozwoleniem, jakie wydał wcześniej urząd. Do rekultywacji mogły być tu używane: odpady z ziemi, piasku, minerałów, kamienia, spełniające określone przepisami standardy jakości gleby.

Jak poinformowała Edyta Marcinkowska z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, właściciel nieczynnej kopalni otrzymał wezwanie do usunięcia odpadów - prace ma zrealizować do 20 grudnia.

W ubiegłym tygodniu wyrobisko kontrolował Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Kontrolerzy stwierdzili, że właściciel nieruchomości gromadził na niej - oprócz ziemi - odpady pochodzące głównie z tzw. strzępiarki, czyli urządzenia rozdrabniającego części, powstające po demontażu samochodów.

Rzeczniczka wojewody świętokrzyskiego Agata Wojda powiedziała, że odpady te nie stanowią zagrożenia dla środowiska naturalnego.

O tym, że w Kozłówku mogą być gromadzone zanieczyszczone odpady, inspekcję poinformowali mieszkańcy okolicy.

Teren po byłej kopalni jest własnością firmy z Ostrowca Świętokrzyskiego, która zajmuje się m.in. wykonywaniem instalacji sanitarnych i rozbiórką budynków. Właściciel przedsiębiorstwa Adam Borcuch zapewniał wcześniej, że dostosuje się do zaleceń pokontrolnych. Zrekultywowany teren ma być wykorzystywany rolniczo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.