Górnictwo: cześć zabudowań bytomskiej kopalni przekształcono w teatr tańca

fot: Tomasz Rzeczycki

Postument pomnika przy dawnej KWK Rozbark jest niestety spękany, a placyk przed pomnikiem zarosły chwasty

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzy miesiące po włączeniu Polski do Unii Europejskiej bytomska Kopalnia Rozbark zakończyła eksploatację węgla. Okrągłą rocznica jest okazją refleksji o tym, co zostało po zakładzie.

Likwidacja kopalni bardziej zauważalna jest dla pasażerów kolei, niż dla osób przejeżdżających przez Bytom samochodem. Z okien pociągów wjeżdżających do Bytomia od strony Chorzowa rozciąga się bowiem zrównany z ziemią teren nieużytków po wyburzonej części zabudowań i zlikwidowanych torach bocznicowych.

Patrząc z ulicy można mieć wrażenie, że kopalnia jeszcze stoi. Kierowców wjeżdżających do centrum miasta drogą krajową nr 79, łączącą Warszawę z Bytomiem, po lewej stronie witają niszczejące zbudowania dawnej kopalni Rozbark. Tuż za ostatnimi światłami drogowymi stoi przy ulicy pomnik górniczy, tablica pamiątkowa i wagonik z ostatnim urobkiem i wypisaną na nim datą wstrzymania w: 31 lipca 2004 r.. W momencie likwidacji kopalnia nosiła nazwę Zakład Górniczy Bytom II. Takie numerkowe nazewnictwo nadano bytomskim kopalniom w 1999 r., gdy ich właścicielem była Bytomska Spółka Węglowa. Nie trzeba przekonywać, że świadczyło to o malejącym znaczeniu tych zakładów.

A przecież wcześniej, w czasach PRL, bytomskie kopalnie mogły się poszczycić odwiedzinami sławnych ludzi. Do KWK Dymitrow zawitał wiosną 1975 r. prezydent Austrii Rudolf Kirchschläger, pięć lat później w KWK Szombierki przebywał przewodniczący NSZZ Solidarność Lech Wałęsa, natomiast do podziemi KWK Rozbark w 1981 r. zjechał ówczesny prymas Polski, kardynał Józef Glemp.

Chociaż Bytomska Spółka Węglowa przemianowała nazwę Rozbarku na ZG Bytom II, to i tak odbiorcy węgla, pracownicy firm okołowęglowych i mieszkańcy i tak w rozmowach używali tradycyjnej nazwy. Mówiono o blokach przy kopalni Rozbark, czy o przystanku tramwajowym "przy Rozbarku". Nawiasem mówiąc ta nazwa przetrwała kopalnię. Komunikacyjny Związek Komunalny GOP nie spieszył się ze zmianą nazwy tego przystanku. Aż do końca listopada 2016 r. nosił on nazwę Rozbark Kopalnia. Dopiero potem zmieniono ją na Bytom Teatr Tańca-Rozbark. Teatr w budynku kopalnianej cechowni rozgościł się dwa lata wcześniej. Jego obecność dałą szansę, że przynajmniej część zakładowych zabudowań nie zostanie zrównana z ziemią.

Był też inny pożytek z zakończenia fedrowania. W następstwie likwidacji kopalni Rozbark udostępniona została kierowcom droga przez tereny poprzemysłowe, łącząca drogę krajową nr 79 z ul. Łagiewnicką - a więc dwie drogi wylotowe z centrum miasta w stronę Chorzowa i Świętochłowic. Pozwala ona w niektórych sytuacjach ominą zakorkowane centrum miasta przy przejeździe z jednej dzielnicy do drugiej.

Rozbark nie był pierwszą bytomską kopalnią, która w wolnej Polsce zakończyła swój żywot. Kilka lat wcześniej taki los spotkał KWK Miechowice i KWK Szombierki. Trzy lata przed Rozbarkiem, czyli w 2001 r., zaprzestał wydobycia ZG Bytom I, bardziej znany pod poprzednią nazwą KWK Powstańców Śląskich. W tej ostatniej kopalni dziesięć lat później wznowiono jednak prace górnicze w drobnym rozmiarze, dziś jest to Eko Plus. I tak Bytom z miasta, w którym u progu transformacji fedrowało sześć kopalń, został wtedy z dwoma działającymi zakładami - z Centrum i Bobrkiem. Teraz ostał się już tylko Bobrek.

Na koniec ciekawostka. Nieliczne urządzenia górnicze z ZG Bytom II w czasie prowadzonej likwidacji trafiły m.in. do Kowar i do Złotego Stoku. W tym drugim miasteczku oglądać można telefon górniczy, użytkowany w przeszłości w wyrobiskach Rozbarku.

- Mamy go w naszym przykopalnianym muzeum - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka Kopalni Złota w Złotym Stoku, dostępnej dla turystów.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.