Górnictwo: co trzecia złotówka z kopalń na podatki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tematyka wystąpień koncentrować się będzie m.in. na kształtowania cen węgla

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obciążenia publiczno-prawne nałożone na przedsiębiorstwa z branży górnictwa kamiennego były pierwszym półroczu 2017 r. aż o 31 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Jak podaje katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, do kasy wierzycieli publicznoprawnych wpłynęło 3,4 mld zł podatków i opłat nałożonych na branżę. Wszystkie spółki produkcyjne sektora regulowały swoje należności publicznoprawne w stu procentach. Zapłacone zobowiązania stanowią 32 proc. przychodów ze sprzedaży węgla, czyli co trzecia złotówka z działalności produkcyjnej została odprowadzona do Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego.

Najwięcej środków (ponad 1,56 mld zł) sektor górnictwa odprowadził do budżetu państwa z tytułu należnych podatków PIT, CIT, VAT oraz podatku akcyzowego. Stanowiło to ok. 46 proc. bieżących płatności publicznoprawnych.

Wysokość odprowadzonego VAT-u była o ponad 447 mln zł wyższa niż rok wcześniej.

W pierwszym półroczu budżet państwa uzyskał również przychody z tytułu podatku od osób prawnych (CIT) w wysokości ponad 155 mln zł, wobec 15,2 mln zł w roku poprzednim.

Górnicze spółki produkcyjne przekazały również do budżetu wyższe wpłaty z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych, które wyniosły 358,7 mln zł.

Znaczący udział w obciążeniach publicznoprawnych płaconych przez sektor górnictwa stanowią składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Funduszu Emerytur Pomostowych. Ich łączna wysokość wyniosła ponad 1,54 mld zł i była wyższa o ponad 190 mln zł niż rok wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.