Górnictwo: branża na światowych rynkach

fot: Maciej Dorosiński

Do kopalni wujek trafią 122 sekcje zawałowej obudowy ścianowej FRS-16/37 wyprodukowane przez Famur

fot: Maciej Dorosiński

Podbój światowych rynków maszyn kontynuuje Famur, a Jastrzębska Spółka Węglowa wesprze indyjskie górnictwo w rozwiązywaniu problemów przy budowie kopalń głębinowych.

JSW pomoże m.in. w rozwiązaniu problemów z metanem, który pojawia się przy schodzeniu z eksploatacją do niżej położonych pokładów węgla. Ma w tej dziedzinie ogromne doświadczenie, zarówno jeśli chodzi o projektowanie, wdrożenie odmetanowania wraz z budową infrastruktury, jak i gospodarcze wykorzystanie tego gazu. JSW przy współpracy ze spółką ZOK z grupy EXME Berger Group zamierza powalczyć o nowy kontrakt.

Kierunek Indie
Spółka chce zwiększyć swoją obecność na rynku hinduskim, a także rozwinąć współpracę m.in. w zakresie wykorzystania metanu. Teraz jest na to szansa, ponieważ spółka Coal India Limited zamierza wdrożyć odmetanowanie w kopalni głębinowej w pobliżu miejscowości Ranchi zaprojektowanej i zbudowanej przez Polaków jeszcze w latach 60. ub.w..

– To kopalnia zaprojektowana przez Polaków. Teraz chcemy wejść na ten rynek z polską myślą techniczną. JSW i EXME Berger Group współpracują od wielu lat, wiele podobnych projektów wspólnie już zrealizowaliśmy i chętnie przeniesiemy nasze doświadczenia na rynek hinduski. Tu jesteśmy niekwestionowanym liderem – przyznaje Daniel Ozon, prezes zarządu JSW.

Spółka Coal India Limited organizuje przetarg, do którego zamierza przystąpić EXME Berger Group przy współpracy z JSW. Projekt został rozpisany na dziewięć lat i obejmuje wykonanie modelu złoża gazu, dobór i zaprojektowanie systemu odmetanowania wraz z gospodarczym wykorzystaniem metanu, dostawę i zabudowę niezbędnych urządzeń. Jak również wdrożenie systemu odmetanowania wraz z jego późniejszą obsługą.

- Chodzi nam o wejście na rynki zagraniczne, a zwłaszcza na rynek hinduski. Widzimy ogromną szansę zarówno dla JSW, jak i firm okołogórniczych, do których my także się zaliczamy – mówi Jerzy Berger, prezes zarządu ZOK.

Projekt ten to ogromna szansa także dla Jastrzębskich Zakładów Remontowych oraz Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego, które mogłyby uczestniczyć w dalszym etapie prac.

Azjatycka ekspansja Famuru
Doświadczenie na światowych rynkach ma też Grupa Famur, która stale zwiększa zaangażowanie za granicą i wzmacnia pozycję na kluczowych dla niej rynkach. Należą do nich m.in. Rosja, Kazachstan, Meksyk, Bałkany czy Turcja. Także w najbliższej przyszłości będą to istotne kierunki globalnej ekspansji Grupy. Famur zakłada, że przeprowadzana obecnie jego integracja z Kopeksem dodatkowo zintensyfikuje ten proces. Dla przykładu, w Argentynie czy RPA sprzęt Kopeksu cieszy się dużym uznaniem.

Równie ważne dla Famuru są kraje Azji Południowo-Wschodniej, jak Indie, Indonezja czy Pakistan. Zarządzający spółką zapewniają, że w perspektywie długookresowej to obiecujące rynki. Tamtejsze gospodarki mają ogromne potrzeby związane z dostawą energii, a ich model energetyczny jeszcze przez długie lata będzie opierać się na konwencjonalnych źródłach energii.

Zgodnie ze strategią Go Global Famur sukcesywnie zwiększa udział eksportu w przychodach ze sprzedaży, który obecnie wynosi ok. 40 proc.

Postawienie na eksport
W 2017 r. grupa zrealizowała kilka znaczących zamówień dla klientów z Rosji, m.in. na dostawę obudowy zmechanizowanej do kopalni im. S.M. Kirowa, a także kompleksu ścianowego do kopalni Czertinskaja-Koksowaja. Spółka podpisała umowę na dostawę kompleksu ścianowego do kopalni Uwalnaja, należącej do AO UK Sibirskaja. Ponadto Famur wyprodukował i dostarczył obudowy zmechanizowane oraz przenośnik zgrzebłowy dla tureckiego Imbat Madencilik. Z końcem ub.r. spółka otrzymała zamówienie od koncernu JSC ArcelorMittal Temirtau, obejmujące dostawę kompleksu ścianowego do kopalni Tentekskaya w Kazachstanie.

Famur Famak w grudniu ub. zawarł umowę z holenderską spółką Tata Steel Ijmuiden BV, dla której dostarczy rozładowarkę statków. Ta spółka zrealizowała też zamówienia m.in. dla EMO – największego terminalu przeładunkowego węgla i rudy żelaza w Europie, a także dla spółki Maritza Iztok Ead z Bułgarii.

Mirosław Bendzera, prezes Famuru podkreśla, że Program Go Global jest podstawą strategii rozwoju wszystkich spółek tworzących Grupę Famur.

- Dlatego jednym z głównych wyzwań, zarówno na ten rok, jak i kolejne lata, jest znacząca intensyfikacja naszego zaangażowania na świecie. Chcemy, aby w ciągu najbliższych pięciu lat sprzedaż zagraniczna stanowiła połowę przychodów Famuru. Natomiast w perspektywie długoterminowej dążymy do tego, żeby eksport stanowił dominującą część w przychodach Grupy. Istotnym wsparciem dla tych działań będzie finalizacja integracji części maszynowej Famuru i Kopeksu – mówi prezes Bendzera.

Dodaje, że już teraz ujawnił się duży potencjał do zwiększania dynamiki sprzedaży na kilku znaczących rynkach. W pierwszej kolejności w 2018 r. Famur planuje rozwinąć relacje biznesowe w Chinach, RPA czy Bośni. Będzie nadal umacniać pozycję w krajach, gdzie już jest obecny: w Rosji, Kazachstanie czy Turcji.

- Podpisywane przez Famur kolejne kontrakty są dowodem na skuteczność przyjętej przez nas strategii. W wielu państwach jesteśmy postrzegani jako pewny i zaufany partner biznesowy, co w połączeniu z szerokim portfolio rozwiązań dla przemysłu wydobywczego, energetycznego i przeładunkowego, pozwala nam konsekwentnie wzmacniać działalność na całym świecie – mówi Mirosław Bendzera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.