Górnictwo będzie potrzebne przez wiele lat
fot: Andrzej Bęben/ARC
Liderzy PiS w zbliżających się wyborach stawiają na Śląskie
fot: Andrzej Bęben/ARC
Przemysł, górnictwo – to pierwsze skojarzenia, które przychodzą na myśl prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdy słyszy słowo „Śląsk”. Szef PiS gościł w poniedziałek (23 stycznia) w programie „Kawa na ławę” na antenie Radia Katowice.
- Przede wszystkim w oczach mam wielką przestrzeń, w której jest dużo różnego rodzaju zakładów pracy. Ja widzę Śląsk przez całe swoje doświadczenie zawodowe – już nie krótkie. Oczywiście Śląsk się zmienił i zmienia nadal – przyznał Jarosław Kaczyński podkreślając też, że dziś Śląsk jest np. bardzo dużym ośrodkiem pracy naukowej, ośrodkiem uniwersyteckim.
W opinii prezesa PiS z jednej strony trzeba dążyć do tego by na Śląsku „biło serce innowacyjnej gospodarki” i na to m.in. nastawiony jest tzw. Plan Morawieckiego, z drugiej jednak strony „te tradycyjne dziedziny śląskie są cenne”.
- Dosłownie przed chwilą rozmawiałem o odbudowie hutnictwa, które może być bardzo nowoczesne. Może produkować np. bardzo rzadkie i trudne do wyprodukowania gatunki stali. Także górnictwo – wbrew temu co by się wydawało - jest dziedziną, która i może być nowoczesna i będzie jeszcze przez wiele wiele lat potrzebna. Chociaż w Europie jest niemało takich, którzy chcieliby aby górnictwo w gruncie rzeczy zniknęło. To jest jednak pogląd osób zainteresowanych tym ze względów interesownych – zaznaczył Kaczyński.