Górnictwo: 200 mln zł na podwyżki proponuje zarząd PGG

fot: Maciej Dorosiński

- Jestem przekonany, że da młodym ludziom nie tylko wiedzę teoretyczną, ale przede wszystkim praktyczną umiejętność rozwiązywania konkretnych problemów w kopalni - mówi o projektowanym systemie kształcenia inżynierów Jerzy Janczewski

fot: Maciej Dorosiński

- Kwota zaproponowana przez zarząd PGG jest racjonalna, stanowi bowiem cały planowany zysk spółki w bieżącym roku. Nie możemy przeznaczyć na wzrost wynagrodzeń więcej - tłumaczy w rozmowie z portalem nettg.pl Jerzy Janczewski, wiceprezes do spraw pracowniczych Polskiej Grupy Górniczej S.A., po negocjacjach płacowych, które toczono w spółce w poniedziałek 26 marca.

Jak pan ocenia poniedziałkowe negocjacje ze stroną społeczną w sprawie podwyżki wynagrodzeń?
Uważam, że rozmowy były merytoryczne. Każda ze stron określiła jasno swoje stanowisko, odpowiednio je uzasadniając. Krótko mówiąc, organizacje związkowe żądają przeznaczenia na wzrost wynagrodzeń ok. 429 mln zł. Natomiast pracodawca zaproponował na podwyżki wynagrodzeń 200 mln zł.

Skąd te różnice w kwotach?
Kwota 200 mln zł, zaproponowana przez zarząd PGG, jest racjonalna, stanowi bowiem cały planowany zysk spółki w bieżącym roku. Nie możemy przeznaczyć na wzrost wynagrodzeń więcej, ponieważ zachwiałoby to sytuacją finansową spółki i groziło utratą miejsc pracy. Zarząd PGG kieruje się odpowiedzialnością za spółkę i chce uniknąć sytuacji, która miała miejsce w Kompanii Węglowej, gdzie w wyniku splotu niekorzystnych zdarzeń gospodarczych spółka znalazła się na skraju bankructwa.

Jak byłaby podzielona kwota proponowanej przez zarząd podwyżki?
Zarząd zaproponował rozdysponowanie pieniędzy pomiędzy poszczególne grupy pracowników w formie dopłat do dniówek. Pracownicy zatrudnieni pod ziemią w wyrobiskach zyskaliby średnio 440 zł miesięcznie podwyżki, pracownicy zatrudnieni pod ziemią poza wyrobiskami oraz pracownicy zakładu mechanicznej przeróbki węgla zyskaliby średnio 330 zł miesięcznie podwyżki, zaś pozostali pracownicy zyskaliby średnio 220 zł miesięcznie podwyżki. Jeżeli sytuacja ekonomiczna naszej spółki będzie lepsza niż planujemy, zarząd PGG rozważy możliwość zwiększenia kwoty przeznaczonej na podwyżkę wynagrodzeń dla pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe życie po kopalni Centrum. Bytom stawia na innowacje i przedsiębiorczość

Na terenie byłej kopalni Centrum w Bytomiu powstanie akcelerator biznesowy KSSENON – centrum kreatywności, innowacyjności i przedsiębiorczości. Projekt jest realizowany przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną w partnerstwie z miastem Bytom. Koszt inwestycji to blisko 100 mln złotych, a blisko 70 proc. tej kwoty to dofinansowanie z funduszy unijnych.

Co piąta osoba w kraju zalega co najmniej trzem wierzycielom. Najwięcej w śląskim

Co piąta osoba w kraju zalega co najmniej trzem wierzycielom, a rekordzista ma ich 29 - poinformował BIG InfoMonitor. Z danych wynika, że za 40 proc. zadłużenia polskich konsumentów odpowiadają "multidłużnicy", czyli osoby z kilkoma wierzycielami.

Na Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach zawisła wiecha

Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach pnie się w górę zgodnie z planem. Na budynku zawisła 30 czerwca symboliczna wiecha. Centrum będzie miejscem przedstawiającym historię Jerzego Kukuczki i złotej ery polskiego himalaizmu. Planowane uruchomienie Centrum Himalaizmu to druga połowa 2027 roku.

Tramwaj na południe Katowic. Otwarto oferty w największym przetargu transportowym w historii miasta

Rozpoczął się kolejny ważny etap związany z budową nowej linii tramwajowej na południe Katowic. W przetargu wpłynęło 14 ofert, a ich wartość wynosi od 356 mln zł do 522 mln zł, przy założonym budżecie ponad 648 mln zł. Powstanie ok. 4,6 km nowej linii tramwajowej od CP Brynów aż do Kostuchny, gdzie zostanie wybudowany węzeł przesiadkowy z parkingami dla samochodów i rowerów.