Gliwice zamówiły 10 nowych autobusów elektrycznych

1701095404 solaris bolechowo 2

fot: Solaris

Autobusy zamówione przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię dostarczyła firma Solaris Bus and Coach

fot: Solaris

Samorządowe Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej Gliwice zamówiło u Solarisa dziesięć nowych autobusów elektrycznych - przekazał w czwartkowym biuletynie gliwicki samorząd.

PKM Gliwice ogłosiło też już przetarg na 15 nowych autobusów hybrydowych, w którym oferty mają zostać otwarte 17 grudnia.

Gliwicki przewoźnik prowadził postępowanie ws. zakupu 10 nowych zeroemisyjnych pojazdów komunikacji miejskiej od lipca br. Zgłosił się tylko Solaris, który zaproponował cenę 42,3 mln zł brutto. To z tym producentem podpisano w czwartek umowę.

Uczestnicząca w uroczystości prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka powiedziała, że miastu zależy na tworzeniu przyjaznej komunikacji miejskiej.

- Pasażerowie muszą mieć zapewniony komfort i bezpieczeństwo, dlatego zapewniamy gliwiczanom nowoczesny i wygodny transport autobusowy, standardowo wyposażany w najnowocześniejsze rozwiązania - zaznaczyła Kuczyńska-Budka.

Nowe autobusy mają być wyposażone m.in. w klimatyzację, elektroniczne kasowniki biletów oraz urządzenia poboru opłat systemu “Transport GZM“, tablice informacyjne, automatyczny system wykrywania i gaszenia pożaru, cyfrowy monitoring, system liczenia pasażerów czy system kontroli trzeźwości. Mają obsługiwać linie Zarządu Transportu Metropolitalnego 202, 187, 287 i M100.

W tym zamówieniu gliwicki PKM kupuje siedem autobusów przegubowych o długości nadwozia ok. 18 m (o mocy napędu 240 kW), trzy o długości ok. 12 m (o mocy napędu 160 kW) z napędem elektrycznym, a także mobilną ładowarkę o mocy min. 40 kW do ładowania magazynów energii ww. pojazdów na terenie stacji obsługi pojazdów.

Pojazdy mają być dostosowane do ładowania w systemie Plug-in (przy wymaganej nominalnej mocy ładowania od 40 kW do 120 kW), a także do szybkiego ładowania systemem pantografowym (opuszczanym pantografem, umieszczonym na maszcie stacji ładowania, z wymaganą nominalną mocą ładowania w zakresie od 190 kW do 400 kW).

W innym równoległym przetargu PKM zamawia pięć ładowarek pantografowych o mocy min. 200 kW każda, które pojawią się w czterech punktach: dwie w Centrum Przesiadkowym w centrum Gliwic i po jednej w Centrum Przesiadkowym w Sośnicowicach oraz na przystankach Obrońców Pokoju i Brzezinka Nobla. W tym postępowaniu spośród trzech ofert za najkorzystniejszą wybrano ofertę spółki ZPUE za prawie 3 mln zł brutto.

Jeszcze jedno zamówienie gliwickiego PKM dotyczy ładowarek stacjonarnych - tam oferty opiewają na ok. 1,3-1,5 mln zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.