Gliwice: Biennale żegna się hip-hopem. Na finał Paktofonika, BSK, 44-100

1751529084 rahifo1

fot: UM Gliwice

Fanów hip hopu czeka moc niespodzianek w Gliwicach

fot: UM Gliwice

Biennale Gliwice, organizowane przez Miasto Gliwice pod patronatem prezydent Katarzyny Kuczyńskiej-Budki, powoli dobiega końca, ale przed nami jeszcze wielki, muzyczny finał. Już 5 lipca w Parku Chopina pierwszą edycję Biennale Gliwice — Sztuka w mieście, miasto w sztuce, zwieńczy wyjątkowy koncert z hip-hopową sceną. Wystąpią młode talenty oraz legendarne brzmienia, które na trwałe wpisały się w historię polskiej muzyki. Usłyszymy grupy: 44-100, BSK oraz Paktofonikę z live bandem!

Dzięki licznym koncertom, wystawom, performance’om, warsztatom i wszelkiego rodzaju artystycznym interwencjom, Biennale Gliwice odmieniło miasto. Sztuka pojawiła się tu w najróżniejszych formach, angażując i zaskakując nie tylko mieszkańców, ale też gości, którzy mogli dostrzec w Gliwicach niezwykły, artystyczny potencjał. Ale to nie koniec, przed nami kulminacyjne wydarzenie.

- Zapraszam na koncert finałowy festiwalu Biennale Gliwice — Sztuka w mieście, miasto w sztuce. Przed nami hip-hopowe widowisko i kolejny muzyczny akcent w programie nowego, gliwickiego festiwalu. Biennale to różne dziedziny sztuki, która łączy i inspiruje odbiorców w każdym wieku, zarówno mieszkańców, jak i gości. Myślę, że to dla Gliwic historyczna chwila, kiedy sztuka tak mocno wpisuje się w miejską przestrzeń i zmienia nasze miasto. Warto być częścią tej historii - zachęca Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic.

44-100 — hip-hopowy dokument z życia Gliwic

Koncert finałowy otworzy występ grupy 44-100 (start o godzinie 20:30 w Parku Chopina). Ten wyjątkowy projekt muzyczny skupia wokół siebie coraz większe grono gliwickich raperów. Efektem ich wspólnych prac są utwory podsumowujące każdy kolejny rok — to swoiste głosy miasta, dokumentujące jego rytm, codzienność i zmieniające się realia. To nie tylko cykliczny track, ale prawdziwe, żywe archiwum miejskich historii, które powstaje dzięki współpracy twórców wywodzących się z różnych środowisk i pokoleń.

BSK — młoda energia na scenie

Później scenę przejmie BSK — młody, niezwykle energetyczny skład, który w błyskawicznym tempie zdobył uznanie na polskiej scenie muzycznej. Choć grupa ma na koncie dopiero ośmioutworową EP-kę EXPLORER, ich brzmienie i charakterystyczny styl przyciągnęły szeroką publiczność oraz uwagę branży. Po premierze krążka wyruszyli w trasę i wystąpili już na tak prestiżowych wydarzeniach jak Open’er Festival czy SBM Festival, zyskując coraz większe grono fanów. Ich potencjał i świeże podejście do muzyki zostały szybko dostrzeżone, czego dowodem jest aż siedem nominacji do Popkillerów 2025 (w tym w kategoriach: album roku, odkrycie roku oraz duet roku). BSK to przykład zespołu, który udowadnia, że młoda scena ma dziś ogromną siłę przebicia i potrafi wnieść do muzyki nową jakość.

Legendy powracają w nowym brzmieniu

Wielki finał gliwickiego Biennale zapowiada się niezwykle spektakularnie, bo na scenie pojawi się legenda polskiego hip-hopu — Paktofonika — tym razem w zupełnie nowej odsłonie, w towarzystwie live bandu. Fokus i Rahim, ikony rodzimej sceny rapowej i niekwestionowane głosy pokolenia wychowanego „między blokami”, sięgną po swoje najbardziej kultowe numery, które na zawsze wpisały się w historię polskiej muzyki. Tym razem jednak ich klasyki zabrzmią inaczej niż kiedykolwiek wcześniej — w nowych, bogatszych aranżacjach, w których puls bitów splecie się z żywymi instrumentami, nadając znanym utworom świeżą energię, większą głębię i dramatyzm.

To będzie muzyczne widowisko, które połączy nostalgię z nowoczesnym brzmieniem, przywoła wspomnienia i jednocześnie porwie publiczność swoją aktualnością. Paktofonika w tej formie to nie tylko ukłon w stronę dawnych fanów, ale także propozycja dla młodszych słuchaczy, którzy mogą odkryć tę muzykę na nowo, w pełniejszym i bardziej koncertowym wymiarze. Występ ma być hołdem dla dziedzictwa grupy, która w swoich tekstach opowiadała o życiu w miejskich blokowiskach, codziennych zmaganiach, marzeniach i emocjach — tematach, które także dziś pozostają aktualne.

Paktofonika to nie tylko legenda polskiej muzyki, ale przede wszystkim niezwykle ważny głos całego pokolenia, które dorastało w czasach pełnych wyzwań, szukając swojej tożsamości i miejsca w świecie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.