Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Do 1945 roku w Bytomiu powstało aż siedem kopalń węgla kamiennego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Zakłady przemysłowe dawały nowe miejsca pracy oraz zachęcały mieszkańców innych miast i wsi do osiedlania się w Bytomiu. Wzrost liczby ludności wpłynął również na inne dziedziny życia w mieście, takie jak: budownictwo czy rozwój kolei. Powstające nowe obiekty użyteczności publicznej, kamienice, osiedla robotnicze, szkoły, rozwój tramwajów miejskich i kolei świadczyły o potędze Bytomia w drugiej połowie XIX wieku i w XX wieku. Wystarczyło pięćdziesiąt lat, aby ludność Bytomia powiększyła się dziesięciokrotnie - z 4 932 mieszkańców w 1850 roku aż do 51 404 w 1900 roku. 

W ramach wykładów z cyklu „Dziedzictwo poprzemysłowe Bytomia jako cenny zasób kulturowy, ekonomiczny i architektoniczny miasta”, Sanecki przedstawił zmiany gospodarcze, jakie zaszły w Bytomiu w drugiej połowie XIX i w XX wieku.

- Dynamiczny rozwój miasto zawdzięczało powstającym w drugiej połowie XIX i w XX wieku zakładom przemysłowym. W mieście i na jego obrzeżach powstawały huty, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, elektrownie oraz inne zakłady przemysłowe i produkcyjne - mówił Tomasz Sanecki podczas prelekcji w Hotelu przy Skarpie. - Wraz z nimi powstawały nowe kolonie robotnicze na przełomie XIX i XX wieku, a po 1945 roku osiedla z wielkiej płyty, które dzisiaj dominują w krajobrazie miasta - podkreślał.

Dzięki przemysłowi do miasta, zwłaszcza po II wojnie światowej, przyjeżdżali skuszeni lepszymi zarobkami i możliwością otrzymania własnego „M” mieszkańcy z całej Polski. Liczba ludności Bytomia wzrastała aż do końca lat osiemdziesiątych XX wieku, gdy osiągnęła rekordowy poziom – prawie 240 tys. mieszkańców. Bytom był wówczas trzecim najludniejszym miastem w województwie katowickim, a także znajdował się w czołówce miast w całym kraju.

- To dzięki przemysłowi miasto stale się rozwijało. Oprócz nowych budynków mieszkalnych powstawały również obiekty użyteczności publicznej, jak budynek Sądu Cywilnego (obecnie Urząd Miejski w Bytomiu), gmach Miejskiej Kasy Oszczędności (Stadtsparkasse), Biblioteki Miejskiej (Stadtbücherei) oraz Górnośląskiego Muzeum Krajowego (Oberschlesisches Landesmuseum) - dzisiejszy budynek Muzeum Górnośląskiego - wyliczał podczas wykładu Tomasz Sanecki. - W Bytomiu rozbudowano również dworzec kolejowy, powstała pierwsza na Górnym Śląsku linia tramwajowa, która 27 maja 1894 roku połączyła Bytom z Piekarami Śląskim przez Rozbark i Szarlej oraz wybudowano pierwszą w Niemczech biologiczną oczyszczalnię ścieków wraz ze spalarnią - podkreślał historyk.

Pod koniec XIX wieku i w XX wieku, do 1945 roku, powstało aż siedem kopalń węgla kamiennego, działały aż cztery kopalnie rud cynku i ołowiu, kopalnia dolomitu, dwie huty i elektrownie, a także dziesiątki innych zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które były podstawą bytomskiej gospodarki.

Kolejna prelekcja odbędzie się 27 maja o 17:00 w Hotelu przy Skarpie. Podczas wykładu Tomasz Sanecki zaprezentuje istniejące do dzisiaj postindustrialne zabytki Bytomia, które na stałe wpisały się w krajobraz i historię miasta oraz jego dzielnic, jak również są świadkami dawnej przemysłowej świetności Bytomia. Podczas prelekcji przedstawione zostaną m.in. zdjęcia z prowadzonych prac w Elektrociepłowni Szombierki, która przechodzi gruntowną rewitalizację. Jej efekty będzie można poznać jeszcze w 2026 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaręczyny, ślub i wesele w kopalni soli lub węgla? Owszem i to zupełnie legalnie

Pamiętacie zaręczyny posła PiS Michała Moskala w kopalni Bogdanka? Doszło do nich 30 grudnia 2022 roku. Wywołały olbrzymie kontrowersje. Padały pytania o ewentualne naruszenie zasad bezpieczeństwa. Tymczasem pod ziemią można nie tylko się zaręczyć w sposób zupełnie legalny, ale też wziąć ślub, a nawet urządzić wesele. Są cztery takie miejsca w kraju, dodatkowo uroczystość można urządzić w naziemnych pomieszczeniach kopalnianych.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.