Gaz: ponad milion metrów sześciennych przyjął terminal LNG

1450170390 lng pl 02

fot: Polskie LNG SA

Terminal LNG będzie elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wraz z nowymi gazociągami, interkonektorami, wirtualnym rewersem na gazociągu jamalskim, a także podziemnymi magazynami i własnym wydobyciem wzmocni niezależność gazową Polski

fot: Polskie LNG SA

Ponad 1 mln metrów sześciennych gazu skroplonego gazu przyjął już terminal LNG w Świnoujściu. Metanowiec Al Khuwair z Qatargas Operating Company Limited dostarczył do świnoujskiego terminala 212 tys. metrów sześc. LNG. To kolejna komercyjna dostawa w ramach długoletniej umowy na zakup surowca.

Ponad 1 mln metrów sześciennych gazu skroplonego gazu przyjął już terminal LNG im. Lecha Kaczyńskiego - poinformował w piątek (15 lipca) prezes Gaz Systemu Tomasz Stępień.

Metanowiec Al Khuwair z Qatargas Operating Company Limited dostarczył do świnoujskiego terminala 212 tys. metrów sześc. LNG.

- To kolejna komercyjna dostawa w ramach długoletniej umowy na zakup surowca. W sumie to już piąty transport gazu drogą morską do Polski, licząc od grudnia ubiegłego roku. Ładunek z dwóch pierwszych był przeznaczony do schłodzenia i rozruchu instalacji - podał w piątek operator gazociągów przesyłowych Gaz System.

Trzecia dostawa LNG (z 17 czerwca - PAP) była pierwszą komercyjną do świnoujskiego gazoportu. Przedostatnia dostawa to jedyna - jak dotychczas - zamówiona na zasadzie spotowej, czyli zakontraktowanej na warunkach określonych w krótkoterminowej umowie regazyfikacji. Wówczas do Świnoujścia przypłynął norweski statek "Arctic Princess" i dostarczył 140 tys. metrów sześc. gazu. Był to metanowiec z charakterystycznymi kulistymi zbiornikami.

Tym razem można zobaczyć jednostkę typu Q-flex, w której LNG trzymany jest w membranowych zbiornikach, wykorzystujących kadłub statku jako konstrukcję nośną. Al Khuwair ma 315 metrów długości i 50 metrów szerokości. Następne gazowce mają cumować w Świnoujściu regularnie, raz w miesiącu.

Surowiec, który zostanie poddany regazyfikacji, czyli procesowi zmiany stanu skupienia z płynnej na lotną, trafi do krajowego systemu przesyłowego w ilości około 127 mln metrów sześc. naturalnego gazu ziemnego. Gaz po sprawdzeniu na stacji pomiarowej kierowany jest bezpośrednio do gazociągu Świnoujście-Szczecin, skąd następnie jest przesyłany do pozostałej infrastruktury przesyłowej Gaz system i dalej do klientów.

Na razie moc regazyfikacyjna terminala wynosi 5 mld m sześc. rocznie, czyli tyle, ile wynosi jedna trzecia polskiego zapotrzebowania. Padają jednak deklaracje o konieczności jego rozbudowy do 7,5 mld m sześc. Gazoport jest zbudowany w taki sposób, że w razie potrzeby można będzie powiększyć jego moc regazyfikacyjną do 10 mld m sześc. rocznie.

Do Świnoujścia gaz w postaci płynnej (LNG) trafia w ładowniach specjalnych jednostek - metanowców. Ściany ich zbiorników zbudowane są m.in. ze szkła wulkanicznego, dzięki czemu gaz utrzymywany jest w temperaturze ok. -160 stopni C.

Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz system to strategiczna spółka odpowiedzialna za przesył gazu ziemnego oraz zarządzanie najważniejszymi gazociągami w Polsce. Jest właścicielem spółki Polskie LNG, która została powołana do budowy terminalu skroplonego gazu ziemnego LNG w Świnoujściu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.