G20: BHP i Rio Tinto apelują o wsparcie dla czystego węgla

1416104525 brisbane g20 popularresistance org

fot: popularresistance.org

W Brisbane podczas G20 przeciwnicy węgla przypuścili w ulicznych protestach i happeningach propagandowy atak na progórniczą politykę gospodarzy (na zdj. "Anioł Klimatu" z tabliczką "węgiel zabija")

fot: popularresistance.org

Dwie z największych kompanii górniczych świata - BHP Billiton i Rio Tinto - wezwały w czwartek (13 listopada) światowych liderów przed szczytem G20 w Australii, aby spróbowali osiągnąć porozumienie w celu ustabilizowania międzynarodowych cen węgla.

Apel firm ogłoszono w dzień po środowym porozumieniu między USA i Chinami w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu. Przewiduje się, że umowa ta może dotkliwie ugodzić w górnictwo australijskie - drugiego pod względem wielkości producenta węgla na świecie.

Kompanie węglowe obawiają się, że jednostronne działania obliczone na zatrzymanie wzrostu emisji dwutlenku węgla, mogą prowadzić do nakładania w przyszłości barier handlowych.

Umowa Chiny-USA zabójcza dla węgla
Jak informuje portal mining.com za dziennikiem The Australian, jako pierwszy zwrócił uwagę na to zagrożenie dyrektor wykonawczy BHP Andrew Mackenzie, mówiąc, że jakkolwiek trudno w tej chwili przewidzieć dokładne następstwa umowy Chiny-USA, to będą one zgodne z logiką, iż "wszystko, co dotyczy klimatu, jest złe dla węgla".

- Nie musi tak być, jeśli rozwinie się właściwe technologie, a ludzkość zechce rozwiązać problem dostępu do bezpiecznych i osiągalnych źródeł energii - powiedział Mackenzie.

Nie uciekajmy od górnictwa!
Rozwiązanie nie musi polegać na tym, że "drastycznie uciekniemy od węgla". Mackenzie przekonywał, że "świat szybko zacznie dostrzegać korzyści z takich technologii, jak np. CCS, czyli wychwyt i składowanie dwutlenku węgla".

Rolę CCS podkreślał też przedstawiciel Rio Tinto - Sam Walsh, dodając, że ma nadzieję, iż technologia ta doprowadzi do przyjaznych dla środowiska sposobów produkcji węgla i stali.

- Wydaliśmy już 100 mln dol. na projekty sekwestracji dwutlenku węgla. Dotrzymujemy kroku umowie między USA a Chinami, licząc na wsparcie, którego państwa te mogą udzielić, by udało się zwielokrotnić korzyści z CCS - powiedział Walsh w wywiadzie dla telewizji ABC.

Górnicy obecni w Brisbane
Obaj górniczy liderzy wzięli udział w piątek (14 listopada) w szczycie G20 w Brisbane w Australii, odpierając zarzuty USA i krajów UE o to, że australijscy gospodarze spotkania nie chcieli umieścić kwestii klimatycznych w oficjalnym porządku obrad. Przeciwinikiem spraw klimatycznych w programie, jako odciągających od głównego tematu G20 (poszukiwanie wzrostu ekonomicznego na świecie) był premier Australii Tony Abbott, którego stanowisko skrytykował w Brisbane m.in. prezydent USA Obama.

Straszą Australię izolacją
W ostatnich dniach Brisbane stało się sceną zmasowanych akcji propagandowych przeciwników węgla i klimatystów, którzy potępiali prowęglową politykę Australii, grożąc, że będzie coraz bardziej izolowana politycznie i gospodarczo, jeśli nie pogodzi się doktryną, wegług której rozwiązaniem problemów ubóstwa energetycznego na świecie nie może być węgiel, ale OZE, instalowane nawet w najbiedniejszych miejscach planety.

Do happeningów i protestów ulicznych zaprzęgnięto nawet lokalnych liderów religijnych (z niektórych wspólnot judaistycznych i hinduistycznych), którzy podczas "multireligijnych nabożeństw" modlili się o czyste od węgla środowisko nautralne. Wyśmiewano inicjatywy australijskiego przemysłu węglowego oraz jego akcje charytatywne na rzecz ubogich. Rozpętano też propagandową burzę po usunięciu przez władze lotniska w Brisbane baneru ostrzegającego przed zmianami klimatu.

Apel przemysłu o powstrzymanie spadku cen węgla na miedzynarodowych rynkach klimatyści wykpili jako paniczne wysiłki producentów, którzy nie troszczą się o rozwój gospodarczny planety i walkę z ubóstwem, lecz wyłącznie o swój partykularny interes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.