Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: górnicy z Dolnego Śląska w kopalniach napotykali na wytrącenia rud uranowych przy fedrowaniu węgla

Skubacz wysocka gig md

Prof. Krystian Skubacz i prof. Małgorzata Wysocka ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej

Mówiąc o zagrożeniach występujących w kopalniach węgla kamiennego, w pierwszej kolejności wymienia się metan, tąpania czy pożary. Te najmocniej utrwaliły się w świadomości społeczeństwa. Mało kto kojarzy kopalnie z zagrożeniem radiacyjnym, a ono także występuje pod ziemią. Jednak jak zapewniają eksperci ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej im. Marii Goeppert Mayer, działającego w Głównym Instytucie Górnictwa, w naszym kraju mamy bardzo dobre uregulowania prawne dotyczące ochrony radiologicznej w sektorze wydobywczym.

W górnictwie podstawowymi czynnikami zagrożenia radiacyjnego są krótkożyciowe produkty rozpadu radonu, wody dołowe zawierające izotopy radu oraz wytrącające się z radonośnych wód osady zawierające izotopy radu: 226Ra i 228Ra. Radon jest promieniotwórczym gazem szlachetnym, należącym do szeregu promieniotwórczego uranu 238U i toru 232Th.

Grunt to przewietrzanie
– Przede wszystkim musimy tu mówić o powietrzu, które może być źródłem zagrożenia radiacyjnego dla załóg górniczych. Stężenie radonu i jego krótkożyciowych pochodnych jest w nim uzależnione od warunków technicznych, czyli głównie od wentylacji. Im wyrobiska są bardziej przewietrzane, tym zagrożenie powodowane pochodnymi radonu jest niższe. Zwiększona wentylacja występuje np. tam, gdzie mamy do czynienia z zagrożeniem metanowym – tłumaczy prof. Małgorzata Wysocka, kierownik Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej.

Dodaje, że zagrożenie radonowe występuje wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia ze słabo przewietrzanymi i zamkniętymi przestrzeniami. Można do tego grona zatem zaliczyć także podziemne trasy turystyczne, a także budynki, w przypadku których źródłem zagrożeń jest przede wszystkim radon przenikający ze skał stanowiących jego podłoże.

Górnicy zostali zaliczeni do grupy, której działalność zawodowa jest związana z występowaniem wzmożonego promieniowania naturalnego. Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 stycznia 2005 r. w sprawie dawek granicznych promieniowania jonizującego (Dz.U. Nr 20, poz. 168) ustanowiono, że dawka graniczna, wyrażona jako dawka skuteczna (efektywna), wynosi 20 mSv (milisiwertów) w ciągu roku kalendarzowego. Dawka ta może być w danym roku kalendarzowym przekroczona do wartości 50 mSv, pod warunkiem, że w ciągu kolejnych pięciu lat kalendarzowych jej sumaryczna wartość nie przekroczy 100 mSv. Prawo atomowe wprowadza dwie kategorie zagrożenia: A i B, które zostały ustanowione dla oceny zagrożenia radiacyjnego. Kategoria A obejmuje pracowników, którzy mogą być narażeni na dawkę skuteczną przekraczającą 6 mSv w ciągu roku lub na dawkę równoważną przekraczającą jedną trzecią wartości dawek granicznych dla soczewek oczu, skóry i kończyn. Kategoria B obejmuje pracowników, którzy mogą być narażeni na dawkę skuteczną przekraczającą 1 mSv w ciągu roku lub na dawkę równoważną równą jednej dwudziestej wartości dawek granicznych dla soczewek oczu, skóry i kończyn.

Mówiąc o dawkach, trzeba określić, jakie skutki mogą one wywołać w organizmie.

Minimalizowanie zagrożeń
– Jeśli człowiek jednorazowo przyjmie dawkę 500 mSv, to będzie miał zawroty głowy, wymioty i będzie odczuwał dyskomfort, ale skutki tego napromieniowania miną. Natomiast dawka na poziomie 3000 do 5000 mSv jest już śmiertelna. Ok. 50 proc. osób, które jej doświadczą, umrą w przeciągu dwóch tygodni. Musimy jednak pamiętać, że skutki otrzymywania niewielkich dawek mogą się przejawić nawet po kilkunastu latach – mówi prof. Krystian Skubacz ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej.

– W kopalniach węgla kamiennego miały miejsce bardzo rzadkie sytuacje, kiedy dawki przekraczały poziom 20 mSv. Najczęściej mamy do czynienia z dawkami nieprzekraczającymi poziomu 1 mSv czy 6 mSv. Niemniej coroczne analizy zagrożenia radiacyjnego w górnictwie pokazują, że w pojedynczych przypadkach poziomy te bywają przekraczane i pewna liczba górników powinna zostać zakwalifikowana do kategorii A lub B. W każdym zakładzie górniczym musi być osoba – inspektor ochrony radiologicznej – która zajmuje się organizacją ochrony radiologicznej, której celem jest minimalizowanie zagrożeń radiacyjnych. Tym działaniom służy informowanie załogi górniczej o niebezpieczeństwach i specjalnym oznaczaniu rejonów, gdzie zagrożenie jest większe, informowanie o przekroczeniu ustanowionych limitów dawek i odpowiednia opieka medyczna – stwierdza ekspert.

W Polsce mieliśmy jednak do czynienia z kopalniami, gdzie dawki były większe.

– Pod względem radioaktywności szczególne były kopalnie na Dolnym Śląsku, co wynikało z budowy geologicznej i obecności wtrąceń rud uranowych – mówi prof. Wysocka.

– W tamtym okresie kontrola nie była na takim poziomie, jak obecnie, ale miała ona miejsce i dzięki temu wiemy, że takie przypadki odnotowywano – dodaje prof. Skubacz.

Mapa radonowa Polski
Eksperci podkreślają, że bardzo ważne jest, aby o zagrożeniach wynikających z ekspozycji na podwyższone promieniowanie jonizujące informować nie tylko pracowników, ale także społeczeństwo.

– Implementując dyrektywę europejską 2013/59/EURATOM, jesteśmy zobligowani jako kraj członkowski do tego, aby wprowadzić w życie przepisy dotyczące badania poziomu radonu w budynkach mieszkalnych i w powietrzu glebowym. Ponadto musimy stworzyć mapę radonową naszego kraju, która będzie dostępna dla wszystkich. Mam nadzieję, że niebawem ona powstanie, bo pewne kroki w tym kierunku zostały już poczynione. Ludzie muszą mieć dostęp do informacji, aby wiedzieli, że takie zagrożenie istnieje. To właśnie wiedza pomaga nam w unikaniu niebezpieczeństwa – stwierdza pani profesor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.