Fiasko rozmów płacowych. Związkowcy czekają na nowy zarząd

fot: Krystian Krawczyk

Euro kosztowało we wtorek rano 4,58 zł, dolar 4,29 zł, a frank 4,42 zł

fot: Krystian Krawczyk

W piątek, 9 lutego, w KGHM Polska Miedź odbyła się kolejna tura negocjacji płacowych. Rozmowy nie przyniosły porozumienia. Jak poinformowali przedstawiciele związków zawodowych, negocjacje płacowe wznowią po powołaniu nowego zarządu spółki.

„W dniu dzisiejszym tj. 9 lutego 2024 r. strony ZUZP nie osiągnęły porozumienia, w związku z tym ma zastosowanie przepis par. 76 ust. 3 ZUZP na mocy którego pracodawca ma obowiązek wprowadzić od 1 stycznia 2024 wskaźnik wzrostu płac zasadniczych 9,2 proc.” - poinformowała w komunikacie strona związkowa z KGHM.

Jak wskazali związkowcy, strona społeczna podtrzymuje wcześniejsze postulaty, czyli: podwyższenie stawek płac zasadniczych o 15 proc. dla wszystkich pracowników od 1 stycznia 2024 roku, przeszeregowanie w oddziałach minimum 20 proc. załogi oraz wypłatę jednorazowej nagrody finansowej w wysokości 5000 zł dla każdego pracownika do dnia 15 lipca 2024 roku.

„Jednocześnie oświadczamy, że negocjacje płacowe wznowimy po powołaniu nowego zarządu KGHM Polska Miedź” – napisali przedstawiciele strony związkowej.

Przypomnijmy, że walne zgromadzenie KGHM zaplanowano na wtorek, 13 lutego. Wtedy jak można się spodziewać wymieniony zostanie rada nadzorcza koncernu, które decyduje o odwoływaniu i powoływaniu członków zarządu KGHM.

KGHM to jeden z największych światowych producentów miedzi oraz srebra. W Polsce do koncernu należą m.in. trzy kopalnie (ZG Rudna, ZG Lubin i ZG Polkowice-Sieroszowice) oraz trzy huty miedzi (Głogów, Legnica, Cedynia).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.