Energia elektryczna: ministerstwo wyjaśnia przyczyny wzrostu cen

fot: Maciej Dorosiński

- Budowa elektrowni jądrowej uwolni moce na rezerwę energetyki odnawialnej, co zapewni stabilizację sytemu i da możliwość bezpiecznego rozwoju energetyki na Bałtyku – powiedział minister

fot: Maciej Dorosiński

Wzrosty cen energii elektrycznej są spowodowane wyższymi cenami paliwa oraz kosztów emisji CO2 - ocenia Ministerstwo Energii. Z informacji resortu dla sejmowej komisji energii wynika też, że energia w Polsce ciągle jest tańsza niż w innych krajach UE.

W przedstawionej we wtorek, 2 października, sejmowej Komisji Energii i Skarbu Państwa informacji, ME podkreśla, że hurtowa cena energii elektrycznej jest ceną rynkową z rynku zintegrowanego, na który wpływają czynniki globalne, wpływające też na ceny na innych rynkach. Resort ocenia, że największy wpływ mają czynniki fundamentalne - koszt paliwa i uprawnień do emisji CO2, przy czym dominujący udział węgla kamiennego w strukturze polskiej produkcji energii ministerstwo uważa za okoliczność korzystną. Polski węgiel jest bowiem kilkadziesiąt procent tańszy od importowanego, co można postrzegać jako sukces restrukturyzacji górnictwa, a polska energetyka jest w niewielkim stopniu zależna od gazu, który również mocno podrożał - wskazało ministerstwo.

Przedstawiciele ME, odnosząc się do wzrostu cen uprawnień do emisji CO2, również wskazywali na czynniki fundamentalne. Oceniali, że być może to efekt wejścia w życie dyrektywy MIFID II, która uznała uprawnienia do emisji CO2 za instrumenty finansowe. W obrót nimi zaangażowały się instytucje finansowe i na razie nie ma danych, w jakim zakresie w sposób spekulacyjny podbiło to cenę - oceniali.

ME przypomniało, że minister Krzysztof Tchórzewski spotkał się w Brukseli z komisarzami ds. energii i konkurencji, wskazał na zagrożenia oraz zwrócił się o analizę powodów wzrostu cen CO2 i przygotowanie odpowiednich działań KE, do których komisja jest zobligowana. W ME powstał też specjalny zespół, na bieżąco analizujący ceny i czynniki, który będzie rekomendował odpowiednie działania - podano.

Na wtorkowym posiedzeniu komisji największe spółki energetyczne przedstawiły też swoje plany inwestycyjne. PGE zamierza w latach 2019-23 wydać na modernizacje i remonty źródeł wytwórczych ok. 7,1 mld zł, z czego 2,2 mld zł na dostosowanie do konkluzji BAT bloków w elektrowniach Bełchatów, Opole, Turów, Dolna Odra, Rybnik oraz elektrociepłowni. Pozostałe zadania inwestycyjne dotyczą modernizacji zapewniających utrzymanie zdolności wytwórczych w głównych liniach biznesowych wytwarzających energię elektryczną i ciepło ze źródeł konwencjonalnych i odnawialnych.

Z kolei Energa rozważa rozpoczęcie do 2030 r. inwestycji w moce wytwórcze o mocy ok. 1000 MW. Będą to dwie jednostki gazowo-parowe w północnej części Polski, dodatkowo poza prowadzoną wspólnie z Eneą inwestycją budowy bloku węglowego w Ostrołęce, Energa jest w trakcie prac nad projektem budowy farmy wiatrowej Przykona o mocy 30 MW. W trakcie procedury przetargowej jest blok biomasowy w Kaliszu o mocy 10 MW.

Enea w perspektywie 2030 r. rozważa nowe inwestycje w moce do 1000 MW w obszarze kogeneracji, źródeł rozproszonych i OZE. Oprócz wspólnego z Energą projektu Ostrołęka C, na etapie studium wykonalności są projekty zgazowania węgla IGCC o mocy 540 MW brutto oraz bloku RDF o mocy 200 MW w Elektrowni Połaniec. Spółka przygotowuje też projekt farmy fotowoltaicznej o mocy 1 MW. Przewidywane przez grupę nakłady na modernizację aktywów wytwórczych w latach 2019-23 roku wyniosą ok. 1 mld zł, z czego nakłady na dostosowanie do konkluzji BAT ok. 500 mln zł. Enea podała, że w latach 2019-23 zmodernizowane mają być bloki energetyczne o łącznej mocy 4.700 MW.

Tauron rozważa z kolei nowe inwestycje w aktywa wytwórcze o mocy ok. 700 MW, w tym OZE - m.in. farmy wiatrowe onshore i offshore. Warunkiem zaangażowania będzie opłacalność. Szacunkowy koszt dostosowania do wymagań konkluzji BAT jednostek wytwórczych w Tauron Wytwarzanie i Tauron Ciepło to ok. 800-900 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.