Energetyka: W trosce o przyszłość energetyki i ciepłownictwa

fot: Krystian Krawczyk

Pandemia uwydatniła nawarstwiające się problemy w energetyce skutkujące ogromnymi kosztami krajowej produkcji energii z węgla kamiennego i brunatnego

fot: Krystian Krawczyk

Organizacje Związkowe działające w GK PGE, Tauron i Enea informują, że powołały wspólnie z zakładowymi i międzyzakładowymi organizacjami związkowymi zrzeszonymi w ponadzakładowych strukturach OPZZ, NSZZ Solidarność, FORUM Związków Zawodowych oraz Konfederacji WZZ Sierpień 80 - Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Spółek Energetyczno-Górniczych, Okołoenergetycznych i Ciepłowniczych, jako Wspólną Reprezentację Związków Zawodowych działających w wymienionych sektorach – piszą związkowcy w liście do Jacka Sasina, wicepremiera i ministra aktywów państwowych.

Podkreślają, że zdecydowali się podjąć taki krok w celu wykazania troski o przyszłość energetyki i ciepłownictwa oraz w sprawie gwarancji pracowniczych związanych z wydzieleniem aktywów węglowych ze spółek energetycznych oraz decyzją o powołaniu Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego.

- Widzimy zmiany w otoczeniu oraz zauważamy także trendy światowe, ale stanowczo zaznaczamy, iż nie mogą być one ślepo realizowane bez uwzględnienia krajowych realiów finansowych oraz gospodarczych. W ostatnich dniach w wyniku zadziałania zabezpieczeń elektrycznych na stacji rozdzielczej w Rogowcu, należącej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych, w Elektrowni Bełchatów nastąpiło awaryjne wyłączenie 10 bloków energetycznych o łącznej mocy około 3900 MW. Przerwa pracy bloków Elektrowni Bełchatów zmusiła Polaków wieczorem 17 maja do importu energii ze wszystkich krajów sąsiednich - czytamy w piśmie.

Zdaniem związkowców wprowadzenie takiego rozwiązania, zastosowanego przez operatora PSE, umożliwiło utrzymanie stabilnej pracy systemu bez zagrożenia przerwami dostaw. Uwydatniło się w tym przypadku jedno - jak może wyglądać uzależnienie się od dostawców energii z krajów ościennych pod względem kosztów, gdzie w tym przypadku cena za „prąd w gniazdku” wzrosła prawie pięciokrotnie. Przestrzegają przez wzrostem cen za prąd, jeśli zrezygnjemy z węgla.

- Koszty zapewne będą przełożone na przeciętnego obywatela, który na własnej kieszeni odczuje transformację energetyczna w okresie przejściowym opartą na imporcie energii. Gwarancją stabilności ceny i gwarancją dostępności energii winien być rozwój krajowej energetyki, bez uzależnienia od importu energii a także od dostawców paliw z krajów sąsiednich - czytamy w piśmie

I dodają: - Choć od dłuższego czasu słyszymy o pomyśle wydzielenia aktywów węglowych z koncernów energetycznych, to do dziś nie znamy żadnych szczegółów czy choćby zarysu tego, w jaki sposób miałaby w praktyce wyglądać transformacja polskiej energetyki, a także w jaki sposób miałyby być chronione miejsca pracy.

Celem powołanego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego będzie prowadzenie działań związanych z wypracowaniem i wskazaniem odpowiedniej ścieżki dojścia krajowej transformacji energetycznej.

- Nie możemy dopuścić do dalszej eskalacji niekontrolowanych ruchów społecznych okazujących niezadowolenie, a tym samym podejmowania pochopnych decyzji w sprawie suwerenności energetycznej oraz bezpieczeństwa energetycznego Polski. Chcemy także zaznaczyć, iż podpisana umowa społeczna dotycząca likwidacji polskich kopalń do 2049 roku jest nic nie warta bez gwarancji odbioru węgla dla energetyki. Stosowne gwarancje dotyczące energetyki winne być także ustanowione w ramach umowy społecznej dla energetyki, gwarantującej rozwój technologii węglowych oraz innowacji w dziedzinie rozwoju krajowego systemu energetycznego w oparciu o konwencjonalne i stabilne bloki energetyczne - podsumowują związkowcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.