Energetyka: ustawa korytarzowa niezbędna dla inwestycji

Przyjęcie ustawy korytarzowej jest potrzebne, by usprawnić inwestycje w sieci przesyłowe - uważa wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. Jego zdaniem społeczeństwo oczekuje, że za grunty zajęte na potrzeby energetyki będzie odpowiednia zapłata.

- Jestem pierwszym ministrem gospodarki, który ma odwagę przedstawić do oceny społecznej bardzo trudny projekt o korytarzach przesyłowych - powiedział w czwartek (16 maja) dziennikarzom Piechociński.

Ustawa ma usprawnić i przyspieszyć modernizację oraz rozbudowę infrastruktury liniowej, czyli np. linii energetycznych, gazociągów, a także uregulować kwestie istniejącej infrastruktury. Właściciele lub użytkownicy nieruchomości, przez które przebiega korytarz, mieliby otrzymywać odszkodowania. Mają one być wyliczane za pomocą specjalnego algorytmu. Proponowane rozwiązania przewidują też, że właściciel nieruchomości będzie mógł dochodzić odszkodowania z tytułu służebności przesyłu innego niż ustalonego zgodnie z algorytmem, ale nie będzie to blokowało realizacji inwestycji.

- Trzeba pamiętać o tym, że polska energetyka jest usadowiona na 19 mln działek. Nad nimi wiszą linie energetyczne, stoją słupy, transformatory, itp. - wskazywał Piechociński.

- Wiemy, że w poprzedniej rzeczywistości do roku 1990 państwo dyktowało obywatelowi, co chciało w tym zakresie. Teraz mamy społeczeństwo obywatelskie o dużo wyższej świadomości prawnej, świadome swoich interesów, które oczekuje od energetyki, żeby za ograniczenie w użytkowaniu gruntów, za straty w związku z tym poniesione, była ekwiwalentna zapłata. To powoduje, że nie tylko przy budowie wodociągów i kanalizacji, ale także linii energetycznych mamy potężne problemy, jeśli chodzi o uzgodnienia. Stąd to racjonalne podejście w postaci ustawy korytarzowej - wyjaśnił wicepremier.

Jak oszacował, niezbędne nakłady na modernizację sieci dystrybucyjnej to 20 mld zł. Wskazał jednak, że bez usprawnienia procesu inwestycyjnego modernizacja będzie bardzo utrudniona.

Jak wynika z wyliczeń przedstawianych przez Piechocińskiego w kwietniu br., gdyby projekt został przyjęty w obecnym kształcie, to szacunkowe odszkodowania w związku z ustanowieniem służebności przesyłu wyniosłyby ok. 4 mld zł; koszty dla przedsiębiorstw ciepłowniczych wyniosłyby blisko 3 mld zł, dla gazowych - 5,8 mld zł, dla dystrybutorów energii elektrycznej - 9,5 mld zł, a dla operatora systemu przesyłowego - 815 mln zł. Wicepremier zapowiadał także w kwietniu, że projekt ustawy może trafić do Sejmu do końca tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.