Energetyka: ta inwestycja zapewni prąd milionom ludzi

fot: Krystian Krawczyk

Linia energetyczna najwyższych napięć 400 kV musi powstać z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze posłuży do wyprowadzenia mocy z budowanego największego w Polsce bloku energetycznego 1070 MW w elektrowni w Kozienicach. Po drugie, dostarczy energię nie tylko do rozrastającej się aglomeracji warszawskiej i samej Warszawy, ale też centralnego i północnowschodniego regionu Polski

fot: Krystian Krawczyk

Linia energetyczna najwyższych napięć z Kozienic do Ołtarzewa, zapewni energię co najmniej kilku milionom ludzi - przekonują Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Mieszkańcy kilku gmin woj. mazowieckiego w proteście przeciw jej budowie będą w środę (25 maja) blokować drogę krajową nr. 50

- Linia energetyczna najwyższych napięć 400 kV musi powstać z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze posłuży do wyprowadzenia mocy z budowanego największego w Polsce bloku energetycznego 1070 MW w elektrowni w Kozienicach. Po drugie, dostarczy energię nie tylko do rozrastającej się aglomeracji warszawskiej i samej Warszawy, ale też centralnego i północnowschodniego regionu Polski. W sumie dla co najmniej kilku milionów ludzi - powiedział w środę PAP przedstawiciel operatora systemu przesyłowego, Kamil Migała.

Nowy blok węglowy w Kozienicach ma zostać oddany do użytku w drugiej połowie 2017 r. Inwestycja jest warta 6,4 mld zł. W tym tygodniu PSE podały, że by zapewnić w Polsce bezpieczne dostawy energii, trzeba terminowo oddać wszystkie budowane i planowane bloki energetyczne, a do tego utrzymać eksploatację istniejących źródeł o mocy w sumie ok. 5,8 GW.

Linia najwyższych napięć z Kozienic do Ołtarzewa, która ma postać do 2019 r. wyposażona będzie światłowody; oprócz tego, że przyczyni się - co podkreśla operator - do poprawy bezpieczeństwa i niezawodności pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE), zamknie też od strony południowo - zachodniej tzw. pierścień energetyczny wokół Warszawy.

Przeciwko budowie linii protestują mieszkańcy m.in. gmin Wiskitki, Baranów, Mszczonów, Pniewy oraz miasta Żyrardów, którzy w środę między 16 do 20 zamierzają blokować drogę krajową nr 50. Ich zdaniem budowa linii będzie stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi, mieć negatywny wpływ na jakość wody z pobliskich ujęć, przyczyni się też do wycięcia lasów. Protestujący podkreślają, że z powodu bliskości linii na wartości stracą znajdujące się w pobliżu nieruchomości. W związku z protestem policja spodziewa się dużych utrudnień w ruchu na drodze krajowej nr 50, w powiatach żyrardowskim i grójeckim (Mazowieckie).

Na początku ub. tygodnia zaprezentowano wyniki tzw. analizy wielokryterialnej pięciu wariantów korytarzy dla budowy linii 400 kV. Grupa Robocza, której ekspertem był prof. Andrzej Kraszewski z Politechniki Warszawskiej wskazała, że najlepszy do realizacji inwestycji i najlepiej uwzględniający interesy społeczne i środowiskowe będzie przebieg wzdłuż autostrady A2 i drogi krajowej nr 50.

- Ten wariant jest optymalny - przekonuje Migała i wyjaśnia, że decyzja o wyborze tego wariantu już została podjęta i "nie podlega dalszym negocjacjom". Dodał jednak, że wybór wariantu oznacza wyznaczenie korytarza, zaś szczegółowy przebieg trasy linii będzie ustalał wykonawca, czyli konsorcjum ZUE i Dalekovod Polska SA z mieszkańcami i władzami zainteresowanych gmin. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.