Koniec z „projektami widmo”. W Sejmie o kluczowych zmianach w Prawie energetycznym
Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne (tzw. ustawa sieciowa UC84) przynosi rewolucyjne zmiany w modelu przyłączania do sieci elektroenergetycznych. O kluczowych zmianach w przepisach w środę, 29 lipca 2026 r., w Sejmie mówił wiceminister energii Wojciech Wrochna. Podkreślił, że celem reformy jest wyeliminowanie patologii w postaci „projektów widmo”, które blokują moce przyłączeniowe i hamują rozwój realnych inwestycji w OZE oraz magazyny energii.
Sejmowa dyskusja o nowelizacji Prawa energetycznego
Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne (tzw. ustawa sieciowa UC84) przynosi rewolucyjne zmiany w modelu przyłączania do sieci elektroenergetycznych. O kluczowych zmianach w przepisach w środę, 29 lipca 2026 r., w Sejmie mówił wiceminister energii Wojciech Wrochna. Podkreślił, że celem reformy jest wyeliminowanie patologii w postaci „projektów widmo”, które blokują moce przyłączeniowe i hamują rozwój realnych inwestycji w OZE oraz magazyny energii.
Rewolucja w przyłączaniu do sieci
Głównym założeniem nowelizacji jest usprawnienie procesu przyłączania nowych instalacji do sieci elektroenergetycznych i uwolnienie mocy przyłączeniowych.
- Ta ustawa w rewolucyjny sposób zmienia model przyłączania do sieci. Jej celem jest wyeliminowanie tzw. projektów widmo, które blokują możliwości przyłączeniowe, a w konsekwencji także rozwój nowych źródeł energii, w tym tych, które mogą zapewnić nam tanią energię – odnawialnych źródeł energii oraz magazynów energii – zaznaczył w Sejmie wiceminister energii Wojciech Wrochna.
Nowe przepisy wprowadzają konkretne mechanizmy, które w praktyce mają przełożyć się na szybsze procedowanie inwestycji i lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury:
- uproszczone procedury i cyfrową obsługę wniosków – inwestorzy zyskują dostęp do bardziej przejrzystego systemu składania i monitorowania wniosków.
- jasne terminy dla poszczególnych etapów – skrócenie obowiązywania warunków przyłączenia z 24 do 12 miesięcy ma zdynamizować proces inwestycyjny.
- dostęp do informacji o wolnych mocach – operatorzy sieci zostaną zobowiązani do upubliczniania danych o dostępnych zdolnościach przyłączeniowych oraz statusie wniosków, co zwiększy transparentność całego procesu.
Reforma wprowadza także mechanizmy finansowe mające zapewnić, że dostęp do sieci otrzymają projekty rzeczywiście realizowane. Należą do nich m.in. podniesienie zaliczki na poczet opłaty przyłączeniowej z 30 zł do 60 zł za każdy kilowat planowanej mocy oraz wprowadzenie bezzwrotnej opłaty za rozpatrzenie wniosku w wysokości 1 zł za kW. Dodatkowo, inwestorzy będą zobowiązani do uzyskania pozwolenia na budowę w określonym terminie (co do zasady 24 lub 36 miesięcy) pod rygorem automatycznego wygaśnięcia umowy przyłączeniowej.
Doprecyzowanie przepisów przejściowych
Omawiana obecnie poprawka do ustawy nie jest związana z pierwotną propozycją rządową, lecz wynika z prac legislacyjnych w Senacie. Projekt skierowany przez rząd do Sejmu zawierał spójne rozwiązania, które nie budziły wątpliwości interpretacyjnych. Problemy pojawiły się w związku z poprawką wprowadzoną na etapie prac senackich, która za zgodą rządu wydłużyła okres przejściowy dla projektów będących w toku.
– Uznaliśmy, że rozwiązanie zaproponowane w Senacie, wychodzące naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, jest zasadne – podkreślał wiceminister Wrochna, wskazując, że obecna nowelizacja ma na celu wyłącznie doprecyzowanie tych zapisów i eliminację ewentualnych wątpliwości interpretacyjnych.
Dzięki tym zmianom - jak podkreślił wiceminister - ustawa może funkcjonować bez problemów prawnych, realizując jednocześnie cel poprawki senackiej, czyli zapewnienie płynności przejścia dla inwestycji już zaawansowanych.
Reakcje sektora i ocena międzynarodowa
Nowe regulacje spotkały się z pozytywnym odzewem zarówno ze strony branży energetycznej, jak i partnerów z Unii Europejskiej. Komisja Europejska oraz inni operatorzy systemowi często wskazują polskie rozwiązania jako wzór wart naśladowania w kontekście walki z blokowaniem mocy przyłączeniowych.
Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) Janusz Gajowiecki ocenił, że ustawa realizuje swój kluczowy cel, jakim jest odblokowanie mocy przyłączeniowych dla rzetelnych inwestorów oraz przedsięwzięć o wysokim prawdopodobieństwie realizacji.
Jak podkreślają przedstawiciele resortu energii, długotrwałe utrzymywanie „projektów widmo” generowało dodatkowe, istotne koszty dla całego systemu energetycznego. Nowe przepisy mają temu zaradzić, przynosząc już pierwsze pozytywne rezultaty w postaci przyspieszenia inwestycji w odnawialne źródła energii oraz magazyny energii.
Korzyści dla transformacji energetycznej
Zmiany w ustawie Prawo energetyczne wpisują się w szerszy pakiet antyblackoutowy, mający na celu wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski.
– W efekcie budujemy system, który nie tylko nadąża za transformacją energetyczną, ale aktywnie ją przyspiesza – zaznaczył wiceminister Wojciech Wrochna.
Nowe prawo ma też zwiększyć możliwości przyłączenia do sieci dzięki dodatkowym rozwiązaniom w zakresie elastycznych umów przyłączeniowych, które pozwolą m.in. na przejściowe uruchomienie instalacji w danej lokalizacji, zanim znajdująca się w niej sieć zostanie w pełni rozbudowana. To szczególnie istotne dla inwestorów planujących budowę farm wiatrowych, fotowoltaicznych czy biogazowni, którzy dotychczas borykali się z wielomiesięcznymi, a nawet wieloletnimi opóźnieniami w procesie przyłączeniowym.