Energetyka: Projekt atomowy odsunie się daleko w czasie

1588677453 wojciech dabrowski

fot: PGE

- Chcemy być liderem w energetyce wiatrowej na morzu i na lądzie – podkreśla Wojciech Dąbrowski

fot: PGE

Zużycie energii elektrycznej w marcu i kwietniu rok do roku było średnio o około 10 proc. niższe. Ale jako branża i tak jesteśmy w dużo lepszej kondycji niż np. usługi. Przygotowujemy się do trudnych czasów - poinformował prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas poniedziałkowej sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego Online. Dodał, że odejście od węgla w Polsce nie będzie możliwe wcześniej niż za 25 lat.

W lutym PGE przedstawiła plan przestawienia się na inne tory. Pandemia przyspieszyła te działania. Wojciech Dąbrowski podkreślił, że należy być gotowym na przyszłość, która będzie wymagała dużych nakładów finansowych.

- Analizujemy potencjalne scenariusze oszczędności tak w inwestycjach, jak i na kosztach operacyjnych. Zrezygnowaliśmy już z wielu projektów i programów o łącznej wartości 1 mld zł. W tym takich, które nie rokowały zakładanego przez nas zwrotu: opartych o sztuczną inteligencję, niektórych projektów węglowych, kogeneracyjnych. Już wiemy, że nie pozwolimy sobie na udźwignięcie roli inwestora docelowego w projekcie atomowym. Nie będziemy też inwestowali w fabrykę samochodów elektrycznych – poinformował prezes PGE.

Dodał, że projekt atomowy spółka doprowadzi do etapu uzyskania decyzji środowiskowej, lokalizacyjnej. Jeśli zaś chodzi o projekt związany z elektromobilnością – zatrzyma się na projekcie samochodu.

- Dzisiaj przede wszystkim musimy położyć nacisk na dostosowanie grupy do nowej rzeczywistości, zmieniającego się otoczenia gospodarczego, wyzwań jakie wynikają z oczekiwań KE, UE. Na tym grupa będzie się koncentrować. Pokażemy to w strategii na najbliższe 10 lat, nad którą intensywnie pracujemy. Strategia zostanie zaprezentowana jesienią. Naszym celem jest akumulowanie gotówki i inwestowanie w projekt, które są związane z naszą podstawową działalnością, aby w przyszłości utrzymać przewagę konkurencyjną, być liderem polskiego rynku energetyki. W nowej strategii znajdzie się ścieżka związana ze stopniowym odchodzeniem od węgla w energetyce – mówił Dąbrowski.

Zdaniem prezesa PGE skupienie aktywów wytwórczych opartych na węglu w osobnym podmiocie umożliwiłoby energetyce pozyskiwanie tańszego finansowania na projekty w dziedzinie OZE. Takie rozwiązane wymagałoby decyzji politycznych i akceptacji akcjonariuszy, wśród których wiodącym jest Skarb Państwa.

- Jako grupa PGE nie widzimy możliwości odejścia od węgla w perspektywie 10 lat. Odejście w szybkim tempie od węgla nie jest możliwe ze względów technicznych, ekonomicznych, a przede wszystkim społecznych. A cała transformacja musi przeprowadzona w zgodzie ze stroną społeczną. My konsekwentnie tę politykę będziemy prowadzili, ale z naszego punktu widzenia odejście od węgla w Polsce jest możliwe w perspektywie 25 lat - powiedział prezes PGE.

Jego zdaniem produkcja energii z węgla będzie technologią schodzącą. Powód to regulacje unijne, polityka klimatyczna oraz warunki w polskich kopalniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.