Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 050.39 USD (-0.94%)

Srebro

80.49 USD (-4.63%)

Ropa naftowa

101.59 USD (-0.07%)

Gaz ziemny

3.12 USD (-3.70%)

Miedź

5.76 USD (-1.32%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 050.39 USD (-0.94%)

Srebro

80.49 USD (-4.63%)

Ropa naftowa

101.59 USD (-0.07%)

Gaz ziemny

3.12 USD (-3.70%)

Miedź

5.76 USD (-1.32%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Energetyka: Nie stać nas na elektrownię jądrową i nie ma jej kto wybudować

fot: Maciej Dorosiński

Nie będzie atomu, można to stwierdzić na sto proc. - mówi prof. Władysław Mielczarski

fot: Maciej Dorosiński

Prof. Władysław Mielczarski, ekspert z zakresu energetyki z Politechniki Łódzkiej, uważa, że ze względu na konieczność zachowania bezpieczeństwa energetycznego, przez wiele lat będziemy zmuszeni do utrzymywania i dopłacania tak do elektrowni węglowych, jak i polskich kopalń węgla kamiennego i brunatnego. 

Czy spadek udziału węgla w produkcji energii elektrycznej z węgla poniżej 70 proc. w 2020 r. to coś, czego oczekiwaliśmy, czy nastąpiło tu przyspieszenie na rzecz OZE i gazu?

Jeśli chodzi o oczekiwania, to wszystko zależy czyje. W przypadku górników to raczej nie, a w przypadku Zielonych – to raczej tak. Sam udział węgla w produkcji energii nie jest jednak tak bardzo istotny, jak może się wydawać. Ważniejsze jest, jakie są moce zainstalowane, które korzystają z węgla. Elektrownie węglowe są jedynymi, które są w stanie pracować niezależnie od warunków atmosferycznych: wieje czy nie, świeci czy akurat pada deszcz lub śnieg. Nie da się zaradzić trendom, że mocno dotowane źródła odnawialne będą produkować coraz więcej energii. Ale one nie zapewnią nam bezpieczeństwa.

Czyli będziemy utrzymywać elektrownie węglowe i kopalnie?

Tak, i będziemy musieli do nich dopłacać, bo od tego zależy nasze bezpieczeństwo. Wszystko po to, by uniknąć takich sytuacji, jak niedawno w Teksasie, gdzie przestało wiać, a do tego przyszedł mróz. Firmy, które normalnie o tej porze roku miały rachunki za energię wysokości 30 tys. dol., musiały nagle zapłacić wielokrotnie więcej. Ten przykład pokazuje, jak niezwykle istotne jest zapewnienie ciągłości dostaw. Niezależnie od tego czy węgiel będziemy zużywać na co dzień, czy też z niego zrezygnujemy, to i tak musimy utrzymywać kopalnie i spalające go elektrownie.

Ile w miksie musi być węgla, by zapewnić to bezpieczeństwo? Czy istnieje jakaś bezpieczna granica?

Jeśli chodzi o elektrownie dyspozycyjne, to mamy do czynienia z trzema ich typami: węglowymi, gazowymi i jądrowymi. Tych ostatnich nie mamy. Ale gazowe i węglowe w sumie powinny stanowić co najmniej 50 proc. mocy produkcyjnych.

Rząd nadal zapewnia, że niebawem ruszy budowa elektrowni atomowej.

Nie będzie atomu, można to stwierdzić na sto proc. Powodów jest kilka. Po pierwsze, tak naprawdę nawet nie mamy od kogo kupić technologii, jeśli z góry - ze względów bezpieczeństwa - odrzucamy takich dostawców jak Rosja, Chiny i Korea. Zostają nam dwaj dostawcy: Stany Zjednoczone i Francja. W USA producentów elektrowni jądrowych praktycznie już nie ma. Z kolei francuskie firmy nie mają już mocy przerobowych, bo są zaangażowane w trzy ogromne projekty (m.in. u siebie i w Wielkiej Brytanii) i mają spore opóźnienia w ich realizacji. Koszty też poszły im ogromnie do góry. Więc nawet gdybyśmy bardzo chcieli postawić bloki jądrowe, to nie ma ludzi, ani mocy przerobowych. Te rozmowy o inwestycji w Polsce mają bardziej polityczne tło. To nie jest realne. Poza tym, po prostu nie mamy na to pieniędzy. Jeden blok to koszt 40 mld dolarów. Za tę kwotę można postawić 6 węglowych lub 10 gazowych bloków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Radni powiatu konińskiego poparli budowę w Koninie elektrowni jądrowej

Radni powiatu konińskiego podczas piątkowej sesji przyjęli uchwałę popierającą budowę w Koninie elektrowni jądrowej. W uzasadnieniu stanowiska wskazali, że inwestycja stanowiłaby silny impuls dla całego regionu.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

W przyszłym tygodniu cena diesla może zbliżyć się do 8 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu kierowcy na stacjach paliw za diesla mogą zapłacić średnio 7,77-8,01 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Dodali, że benzyna (95) E10 może kosztować 6,54-6,69 zł za litr. Autogaz będzie wyraźnie tańszą alternatywą z ceną 3,14-3,25 zł za litr - zaznaczyli.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".