Energetyka: jak i skąd ulatuje prąd?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według informacji służb prasowych Urzędu Marszałkowskiego Województwa zachodniopomorskiego, przy grupowym zakupie prądu udało się wynegocjować cenę 260,29 zł za MWh, czyli niższą niż w 2011 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przestarzałe linie energetyczne, a takich jest w Polsce najwięcej, oznaczają coraz wyższe rachunki za prąd. W fakturze za energię zaledwie połowa to opłata za zużyty prąd. Reszta to koszt jego dostarczenia oraz modernizacji i napraw sieci, wyjaśnia "Metro".

Linie przesyłowe są w fatalnym stanie. Ostatnie duże inwestycje w sieci energetyczne państwo przeprowadziło 40 lat temu. Według ekspertów przestarzałym liniom zostało najwyżej kilkanaście lat życia, bo są coraz bardziej zawodne: przerwy w dostawie prądu zdarzają się w Polsce trzy razy częściej niż w wynosi średnia unijna: na jednego odbiorcę przypada 350 minut wyłączeń rocznie.

Pół roku temu minister gospodarki przedstawił raport: zapotrzebowanie Polski na prąd rośnie i za kilka lat może nam zabraknąć energii. Pierwsze ogólnokrajowe wyłączenia mogą pojawić się zimą przyszłego roku, a dwa lata później może brakować już 1100 MW prądu, czyli mniej więcej tyle, ile rocznie wytwarza duża elektrownia. Główny powód to - według raportu - słabnące możliwości starzejących się elektrowni.

Ale prąd tracimy także z powodu kiepskiego stanu linii energetycznych i tego, jak są rozmieszczone. Z wyliczeń Biura Bezpieczeństwa Narodowego wynika, że w czasie przesyłu "ginie" ponad 7 proc. wytworzonej energii. To strata ponad 2 mld zł rocznie. Prąd ulatnia się także dlatego, że przesyłamy go na zbyt duże odległości: elektrownie są rozmieszczone nierównomiernie, odbiorcy znajdują się za daleko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.