Energetyka: Czeka nas nowy rekord zpotrzebowania na moc?

fot: Krystian Krawczyk

W IV kwartale wyższą cenę miała tylko Malta - 56,6 euro za MWh. Dla porównania w Szwecji cena ta wynosiła 23 euro za MWh, na większości rynków krajowych była pomiędzy 40, a 50 euro

fot: Krystian Krawczyk

Żar leje się z nieba. W środę, 7 lipca przed godz. 11. krajowe zapotrzebowanie na moc przekroczyło 23 700 MW, zaś generacja – 23 400 MW. Najwięcej z elektrowni węglowych. Fotowoltaika produkowała nieco ponad 2500 MW, a elektrownie wiatrowe – około 340 MW. Musieliśmy importować energię m.in. z Niemiec, w sumie średnio – 300 MW. A to dopiero początek letnich upałów i chłodzenia pomieszczeń energochłonnymi klimatyzatorami.

Ostatni polski rekord zapotrzebowania na prąd padł 18 stycznia i był spowodowany wysokimi mrozami. Tego dnia około 10.50 zapotrzebowanie sięgnęło 27 380 MW. Poprzedni rekord wyniósł 26 817 MW i został odnotowany 10 grudnia 2020 r. Jednak także już w ostatnie upalne dni byliśmy blisko tych wartości, a w tym roku lato znowu zapowiada się na niezwykle gorące.

Do tej pory, jak informują Polskie Sieci Elektroenergetyczne, w szczycie letnim rekordy sięgają około 24 000 MW. W energetyce znowu zrobi się gorąco. Taki rekord zapotrzebowania padł m.in. 26 czerwca 2019 r. Pierwszy odczyt podany przez PSE mówił o 23 700 MW. Jednak później operator podał, że i ten wynik został pobity i sięgnął 24 100 MW. Także w tym roku w majowe i czerwcowe upalne dni pobór energii zbliżał się do tych wartości, a konkretnie dobił do 23 800 MW.

PSE informują, że takie rekordy bijemy zazwyczaj w okolicach godz. 13.15, czyli w najgorętszym momencie dnia, kiedy klimatyzatory i chłodnie pracują pełną parą. Czy dzisiaj ten rekord zostanie pobity?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu. 

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.