Energa: prawie połowa prądu sprzedanego w 2023 r. pochodziła z OZE

Niemal połowa energii elektrycznej, sprzedanej w 2023 r. przez spółkę Energa Obrót została wytworzona w źródłach odnawialnych - poinformowała w czwartek Energa. W 2022 r. wskaźnik ten był na poziomie nieco ponad 40 proc.

Jak wynika z opublikowanego w czwartek corocznego raportu na temat struktury paliw i innych nośników energii pierwotnej zużytej do wytworzenia sprzedanej energii elektrycznej Energi Obrót, blisko 22 proc. sprzedanej energii elektrycznej pochodziło z farm wiatrowych, a niemal 20 proc. z fotowoltaiki. Z hydroelektrowni pochodziło niemal 5 proc., a z biogazu i biomasy - nieco ponad 3 proc.

Energa przypomniała, że w 2022 r. udział energii elektrycznej z OZE w sprzedaży Enegi Obrót wynosił 40,22 proc., w 2021 r. było to 35,16 proc., a w 2020 r. - 32,69 proc.

Kontrolowana przez Orlen Energa podkreśla, że prowadzi działania wpisujące się w zaktualizowaną strategię całego koncernu, której jednym z priorytetów jest rozwój i wykorzystanie OZE. Zgodnie z aktualizacją, do końca dekady Orlen ma dysponować odnawialnymi źródłami energii o mocy 9 GW, mają to być morskie i lądowe farmy wiatrowe, fotowoltaika, a także jednostki wytwórcze na biogaz i biometan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.