Energa-Operator: starają się o pieniądze na automatyzację sieci

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W całym mieście spółka Energa-Operator wymieniła 50 tys. liczników na liczniki zdalnego odczytu i zmodernizowała blisko 300 stacji energetycznych średniego i wysokiego napięcia oraz przyłącza. Koszt całej operacji wyniósł około 22 mln zł.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Około 140 mln zł może otrzymać spółka Energa-Operator z UE na przebudowę sieci, m.in. na automatyzację sieci i instalację inteligentnego opomiarowania. Celem projektu jest poprawa niezawodności dostarczania energii elektrycznej.

Jak poinformowała spółka, projekt Energi Operator o wartości 174,5 mln zł znalazł się na liście indykatywnej Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Prezes zarządu spółki Energa-Operator, Piotr Dorawa powiedział PAP, że "spółka jako operator sieci dystrybucyjnej jest pierwszą w kraju spółką energetyczną, która znalazła się na krótkiej liście indykatywnej i może otrzymać tak wysokie dofinansowanie".

Nazwa projektu: "Przebudowa sieci Energa-Operator do standardów Smart Grid poprzez instalowanie inteligentnego opomiarowania i automatyzację sieci, w celu aktywizacji odbiorcy dla poprawy efektywności użytkowania energii oraz efektywnego zarządzania systemem elektroenergetycznym dla poprawy bezpieczeństwa dostaw. Wdrożenie podstawowe w obszarze Energa-Operator SA".

Prezes Dorawa poinformował PAP, że celem projektu jest przede wszystkim poprawa niezawodności zasilania odbiorców i dostarczania energii elektrycznej.

- Projekt obejmuje powszechną automatyzację sieci dystrybucyjnej na poziomie średniego napięcia - wyjaśnił.

Zaznaczył, że "dla spółki i dla odbiorców realizacja projektu oznacza przede wszystkim pewność zasilania, możliwość przyłączenia do sieci większej grupy odbiorców".

Dzięki realizacji projektu poprawi się też bezpieczeństwo przesyłu energii elektrycznej. Przedsięwzięcie będzie wdrażane na całym obszarze działania spółki Energa-Operator.

Dorawa zwrócił uwagę, że realizacja projektu oznacza przede wszystkim mniejszą awaryjność sieci oraz szybsze usuwania ewentualnych uszkodzeń sieci.

- Automatyzacja sieci powoduje wyraźną poprawę funkcjonowania takiej sieci, a szybkość reakcji jest zupełnie inna - wyjaśnił.

Projekt obejmuje szeroko pojętą automatyzację sieci (przede wszystkim w zakresie sieci średnich napięć), co oznacza m.in. wymianę oraz montaż nowych rozłączników napowietrznych oraz wymianę istniejących rozdzielnic w stacjach transformatorowych. Do roku 2020 spółka planuje montaż lub wymianę prawie 1,2 tys. rozłączników oraz wymianę ponad 1,1 tys. szt. rozdzielnic w stacjach transformatorowych.

Spółka podała, że wszystkie rozłączniki napowietrzne i rozdzielnice będą miały możliwość pomiarów prądów i napięć w miejscu ich montażu, wykrywania zwarć, jak również pełne sterowanie zdalne.

Planowane prace będą miały znaczący wpływ na ograniczenie wyłączeń odbiorców, jak również efektywne zarządzanie systemem elektroenergetycznym.

Przewidywany termin rozpoczęcia realizacji projektu to I kwartał 2017 r. a przewidywany termin zakończenia prac to IV kwartał 2020 roku. Prezes Dorawa poinformował, że "projekt jest efektem przyjętej przez spółkę strategii wdrożenia sieci inteligentnej w perspektywie do 2020 roku".

Dorawa podał, że w grudniu w Enerdze-Operator powołano specjalny zespół, który ma zajmować się pozyskiwaniem bezzwrotnych funduszy na rozwój, np. z UE, z Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO).

- Obecnie spółka przygotowuje się do udziału w konkursach dla województw kujawsko-pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego, interesuje się też konkursami w województwach łódzkim i mazowieckim - wyjaśnił.

Zwrócił uwagę, że "w każdym z tych RPO Energa-Operator jest w stanie znaleźć dla siebie możliwość pozyskania pieniędzy, otrzymania wsparcia dla swoich inwestycji".

Pieniądze miałyby być przeznaczane np. na modernizację sieci, ułatwienia dla OZE, propagowanie prosumenctwa i tworzenie klastrów energetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.