Enea-Operator: sprawniejsze zarządzanie siecią wysokiego napięcia

fot: Krystian Krawczyk

Centralna Dyspozycja Mocy to miejsce skupiające zarządzanie ruchem w sieci wysokiego napięcia. Jej głównym zadaniem będzie prowadzenie ruchu w sieci 110 kV w północno-zachodniej Polsce

fot: Krystian Krawczyk

Centralną Dyspozycję Mocy (CDM) Enei Operator uruchomiono w środę (8 marca) w Poznaniu. Dzięki CDM, cała należąca do firmy sieć wysokiego napięcia w północno-zachodniej Polsce będzie zarządzana i sterowana z jednego miejsca.

Centralna Dyspozycja Mocy to miejsce skupiające zarządzanie ruchem w sieci wysokiego napięcia. Jej głównym zadaniem będzie prowadzenie ruchu w sieci 110 kV w północno-zachodniej Polsce, w tym lokalizowanie oraz usuwanie zakłóceń i awarii w sieci wysokiego napięcia. CDM mieści się w głównej siedzibie Enei Operator w Poznaniu.

Jak powiedziała PAP dyrektor Departamentu Zarządzania Ruchem w Enea Operator Bogumiła Strzelecka, dotychczas siecią wysokiego napięcia zarządzało pięć rozproszonych struktur w oddziałach: w Poznaniu, Szczecinie, Zielonej Górze, Bydgoszczy i Gorzowie Wielkopolskim.

- Powstanie CDM oznacza dużo sprawniejsze, efektywniejsze zarządzanie siecią. Z punktu widzenia bezpieczeństwa krajowego systemu elektroenergetycznego, naszego systemu dystrybucyjnego, poprawiamy jego bezpieczeństwo, sprawniej też będziemy reagowali na sytuacje awaryjne i lepiej zarządzali rozpływami w tej sieci - powiedziała.

- Bezpieczeństwo systemów dyspozytorskich, bezpieczeństwo systemów zarządzania ruchem to jest w tej chwili bezwzględny priorytet. Żyjemy w czasach, kiedy cyberbezpieczeństwo jest jednym z ważniejszych celów krytycznych systemów, m.in. takim krytycznym systemem jest infrastruktura energetyczna. Dlatego też, jeśli wdrażamy rozwiązania informatyczne do zarządzania tą siecią, musimy również zadbać o jej bezpieczeństwo - dodała.

Prezes Enei Operator Andrzej Kojro powiedział PAP, że CDM to niezwykle nowoczesna jednostka, wykorzystująca rozwiązania informatyczne pochodzące z polskich firm.

- Możliwości systemów informatycznych do zarządzania pracą sieci nie ustępują, a może nawet przewyższają, systemy użytkowane w innych krajach - powiedział.

Do zadań CDM należeć ma także bilansowanie mocy oraz zarządzanie generacją jednostek wytwórczych (Odnawialnych Źródeł Energii) przyłączonych do sieci wysokiego i średniego napięcia. CDM ma również współpracować z Operatorem Systemu Przesyłowego i innymi Operatorami Systemu Dystrybucyjnego, a także ze służbami energetycznymi wszystkich użytkowników Systemu Dystrybucyjnego.

Zdaniem wiceprezesa Enei Operator ds. infrastruktury sieciowej Marka Szymankiewicza, "dzięki takiej organizacji służb będziemy mogli sterować z jednego miejsca przepływami energii elektrycznej w całej Enei Operator. To z kolei pozwoli na szybszą i kompleksową reakcję na wszelkie zakłócenia występujące w sieci wysokiego napięcia".

- Będziemy mogli także bardziej elastycznie planować prace eksploatacyjne i modernizacyjne na sieci 110 kV, aby zapewnić ciągłość dostaw energii elektrycznej do naszych klientów - dodał w rozmowie z PAP.

W nowej organizacji służb ruchu Enei Operator, poza CDM, pracą urządzeń elektroenergetycznych zarządzać będą również Oddziałowe Dyspozycje Stacji (ODS) oraz Regionalne Dyspozycje Mocy (RDM) w zakresie sieci średniego i niskiego napięcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.