Ekopatrol ma nowe cztery kółka i drona

1580821472 sprzet straznikow gzm

fot: GZM

Bytomscy strażnicy miejscy otrzymali nie tylko nowoczesnego drona, ale również zestaw aparatów kompaktowych, lustrzankę z dwoma obiektywami, a także lornetki oraz sprzęt niezbędny do obsługi drona

fot: GZM

Strażnicy miejscy z Bytomia, którzy na co dzień służą w eko-patrolu otrzymali nowy sprzęt, który pomoże im w walce z nielegalnymi odpadami oraz smogiem.

- Cały czas wspieramy działania bytomskich strażników miejskich. Inwestycje w specjalistyczny sprzęt mają im pomóc w walce z nielegalnymi odpadami, dzikimi wysypiskami, a także w kontrolach jakości opału, jaki spalany jest w piecach – mówi Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.

Bytomscy strażnicy miejscy otrzymali  nie tylko nowoczesnego drona, ale również zestaw aparatów kompaktowych, lustrzankę z dwoma obiektywami, a także lornetki oraz sprzęt niezbędny do obsługi drona. Łącznie z budżetu miasta na nowy sprzęt wydano około 8 tys. zł.

Przypomnijmy, że w grudniu 2019 r. bytomska Straż Miejska otrzymała dwa nowe samochody marki Dacia Duster, które zakupione zostały z budżetu miasta za 132 tys. zł. Służą one w codziennej pracy m.in.: ekopatrolu. Warto dodać, że nowe samochody umożliwiają dojazd strażnikom miejskim w trudno dostępne miejsca, gdzie do tej pory był on utrudniony ze względu na warunki terenowe. Radiowozy są także wyposażone w nowoczesny system dźwiękowy, który umożliwia przekazywanie bezpośrednio z samochodów komunikatów i ostrzeżeń dla mieszkańców w razie wystąpienia niebezpiecznych sytuacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.