Ekologia: w Mysłowicach wiedzą, czym oddychają

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Strategii - opublikowanej w środę na stronie Ministerstwa Rozwoju - zaznaczono, że za wysokie stężenia zanieczyszczeń w Polsce odpowiada głównie tzw. niska emisja, czyli palenie węglem, w tym złej jakości, oraz odpadami w wyeksploatowanych i nieekologicznych piecach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mysłowiczanie od kilku tygodni mogą sprawdzić, jakim oddychają powietrzem. Przy hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Bończyka oraz na terenie Parku Słupna przy lodowisku zainstalowano czujniki jakości powietrza.

– To jest program pilotażowy, chcemy pokazać jakość powietrza na naszych obiektach – mówi Bartłomiej Gruchlik, dyrektor MOSiR.

Niewielkich rozmiarów urządzenia sprawdzają jakość powietrza w czasie rzeczywistym, a poznanie wyników pomiarów jest dziecinnie proste.

– Jest to czujnik jakości powietrza, mierzy ciśnienie, pyły zawieszone PM2,5 i PM10, temperaturę oraz wilgotność. Czujnik pobiera dane i je analizuje. Można je odczytać na dwa sposoby, jeden mniej szczegółowy i drugi, bardziej szczegółowy – mówi Bartłomiej z firmy Airly.

By poznać wynik pomiaru na czujnik wystarczy jedynie spojrzeć. Jeśli powietrze jest dobrej jakości, dioda świeci się na zielono, natomiast jeśli ilość szkodliwych pyłów jest wysoka, dioda miga czerwonym światłem. Jednak nie trzeba robić wycieczek pod halą i lodowisko, by dowiedzieć się, jakim powietrzem oddychamy. Szczegółowy zapis pomiarów jest dostępny dla każdego w internecie. Jest to zawsze aktualny pomiar gdyż wyniki są aktualizowane co godzinę. Wyniki pomiarów z Mysłowic można poznać zaglądając na stronę urzędu miasta i Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

– My powinniśmy wiedzieć, być świadomi tego, jakie jest powietrze i powinniśmy być świadomi tego, kto powoduje, że to powietrze jest w takim stanie, jakim jest. Zdaję sobie sprawę, że czujnikiem nie zmienimy jakości powietrza, ale przynajmniej będziemy świadomi, zwrócimy uwagę gdy ktoś, np. sąsiad kopci z komina i pali czymś, czym palić nie powinien – mówi Bartłomiej Gruchlik, dyrektor MOSiR.

Lokalizacje czujników nie zostały wybrane przypadkowo. Lodowisko w Parku Słupna jest bardzo popularną, zimową atrakcją, wielu mysłowiczan odwiedza także halę sportową oraz pobliskie miasteczko rowerowe z placem zabaw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.