Ekologia: pilotażem i zakazami w smog

1516355964 podsekretarz stanu jadwiga emilewicz 3

fot: Ministerstwo Energii

Jadwiga Emilewicz od 2018 roku w rządzie Mateusza Morawieckiego jest ministrem przedsiębiorczości i technologii

fot: Ministerstwo Energii

Długo wyczekiwany projekt ustawy o jakości paliw stałych ma trafić niebawem pod obrady rządu. Jak podkreśla minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, ta ustawa wyeliminuje z handlu dla klientów indywidualnych muły i flotokoncentraty.

Przypominamy, że Polska Grupa Górnicza wycofała się ze sprzedaży tych produktów do użytku domowego już w ubiegłym roku.

Propozycje norm dla węgla powstały w resorcie energii. Ustawa ma nie tylko wyeliminować z rynku muły i flotokoncentraty, ale też ograniczyć napływ do Polski węgla niesortowanego, m.in. z Rosji.

Minister Emilewicz zapowiedziała, że przy wdrożeniu wielu instrumentów: norm dla paliw stałych, rozporządzeniu o standardach emisyjnych dla kotłów oraz programu osłonowego i pomocowego dla osób najbardziej potrzebujących - w ciągu 5 lat odczujemy poprawę jakości powietrza w miastach.

Już w październiku ub.r. weszło w życie rozporządzenie o standardach emisyjnych, które wyklucza możliwość sprzedaży przestarzałych kotłów, tzw. kopciuchów. Kilka miesięcy wcześniej PGG samodzielnie zdecydował się na wycofanie ze sprzedaży mułów i flotokoncentratów dla odbiorców indywidualnych. Skorzystali na tym importerzy, bo bardzo niskiej jakości, ale tani surowiec zaczął do Polski napływać z zagranicy i niestety cieszył się sporym powodzeniem wśród mniej zamożnych właścicieli domów jednorodzinnych ogrzewanych paliwem stałym.

Pod koniec 2017 r. rząd przeznaczył 180 mln zł na fundusz termomodernizacji - pilotażowy program ocieplenia domów dla tych, których nie stać na to, aby budynki ocieplić.

- Te środki zostaną uruchomione w tym roku, aby w wybranych miastach z listy 33 najbardziej zanieczyszczonych ośrodków, rzeczywiście poprawić jakość termiczną domów osób najuboższych - zapowiedziała Emilewicz i dodała, że pilotaż obejmie dwa województwa: Małopolskę i Śląsk, gdzie jest najgorsza jakość powietrza i gdzie najwięcej ludzi mieszka w domach indywidualnych. W Małopolsce to 564 tys., a na Śląsku 547 tys. Według wyliczeń resortu przedsiębiorczości i technologii co szósta rodzina nie jest w stanie bez wsparcia państwa rozwiązać tego problemu.

- Wiele osób w Polsce pali byle czym nie dlatego, że ma taką fanaberię, ale dlatego, że ich nie stać na lepszej jakości paliwo – tłumaczyła Emilewicz dziennikarzom.

Zdaniem minister, projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ma trafić pod obrady rządu i „w najbliższym czasie zostanie przyjęty”. Prace parlamentarne powinny jej zdaniem potoczyć się tak, by nowe rozwiązania mogły wejść w życie jeszcze w I kwartale tego roku. Dzięki temu ze składowisk węgla dla odbiorców indywidualnych znikną muły i flotokoncentraty, czyli węglowe odpady, które w ogromnej mierze odpowiedzialne są za powstawanie smogu. W rozmowie z mediami szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii zapowiedziała, że od wejścia w życie zapisów ustawy klient podjeżdżający do punktu sprzedaży węgla będzie wiedział, co kupuje.

Emilewicz przyznała, że prace nad nowymi przepisami trwały dłużej niż pierwotnie zakładano, potrzebne były bowiem dodatkowe rozmowy z resortem energii i sektorem górniczym. Jej zdaniem w ogólnym rozrachunku najważniejszy jest efekt w postaci mniej zanieczyszczonego powietrza. Ustawa o jakości paliw stałych to część rządowego programu „Czyste Powietrze”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.