Ekologia: międzynarodowa kontrola powietrza

1394805721 prezes kwiatkowski 12

fot: NIK

- Ten międzynarodowy raport będzie swoistą "mapą drogową" dla polskiego rządu i samorządu, jakie decyzje podejmować w zakresie walki ze smogiem, kierując się doświadczeniami państw, które dobrze sobie z tym problemem radzą - powiedział prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski

fot: NIK

Najwyższe organy kontroli Polski i Holandii będą koordynować rozpoczynające się równoczesne kontrole w zakresie ochrony powietrza w 13 państwach europejskich, a także Izraelu i Gruzji. Ich efektem będzie raport, który zostanie zaprezentowany w pierwszej połowie 2018 r.

Według zapowiedzi przedstawicieli tych izb, raport z jednej strony zaprezentuje i porówna jakość powietrza w tych państwach, a z drugiej przedstawi wnioski i rekomendacje odpowiednich działań, skierowane do decydentów.

- Ten międzynarodowy raport będzie swoistą "mapą drogową" dla polskiego rządu i samorządu, jakie decyzje podejmować w zakresie walki ze smogiem, kierując się doświadczeniami państw, które dobrze sobie z tym problemem radzą - powiedział dziennikarzom w czwartek (26 stycznia) w Krakowie prezes Najwyższej Izby Kontroli (NIK) Krzysztof Kwiatkowski.

Kontrolę przeprowadzą instytucje zrzeszone w Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli (EUROSAI). Za jej koordynację odpowiedzialne są najwyższe organy kontroli Holandii i Polski. Uczestnikami projektu są zarówno państwa będące członkami Unii Europejskiej (Bułgaria, Estonia, Węgry, Hiszpania, Rumunia, Słowacja) jak i pozostające poza jej strukturami (Albania, Gruzja, Kosowo, Izrael, Macedonia, Mołdawia, Szwajcaria) a także instytucje takie jak: Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) i Europejska Agencja Środowiska (EAŚ).

Jak podkreślił przedstawiciel holenderskiego najwyższego organu kontroli Patrick Antenbrink, ważny jest szeroki zasięg rozpoczynającej się kontroli, bo zanieczyszczenie powietrza to problem międzynarodowy, którego skutki dotykają obywateli wielu państw.

Według niego audyt będzie miał trzy poziomy: lokalny, krajowy i międzynarodowy. W ciągu tego roku najwyższe organy kontroli przeprowadzą równoległe kontrole w swoich państwach i opracują własne raporty. Polski i holenderski NIK zajmą się ich porównaniem i przygotowaniem ostatecznego raportu wspólnego, zawierającego także wnioski i rekomendacje. Zostanie on przedstawiony w pierwszej połowie 2018 r.

- Musimy publicznie podawać i przypominać pewne liczby - rocznie w całej Unii Europejskiej 400 tysięcy obywateli umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczonego powietrza, wśród nich jest prawie 50 tys. obywateli Polski (). Ze wszystkich 28 państw UE krajem najbardziej zanieczyszczonym jest Polska - na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie ponad 30 to miasta w Polsce, z czego sześć znajduje się w pierwszej dziesiątce - zaznaczył prezes NIK, powołując się na europejskie raporty.

Jak zaznaczył Kwiatkowski, w Krakowie odbywa się międzynarodowa konferencja EUROSAI Air Quality Meeting, poświęcona przygotowaniom do ogólnoeuropejskiej kontroli w zakresie ochrony powietrza. Jej celem jest przygotowanie identycznej metodologii, żeby uzyskane dane były porównywalne.

- Nasza kontrola da wiedzę, jakiej dziś tak naprawdę nie ma - pokaże, jakie są rozwiązania prawne i organizacyjne w poszczególnych państwach, jakie obowiązują przepisy na normy jakości paliw stałych oraz standardy dla kotłów służących do ich spalania, a także jakie są programy dofinansowania paliw lepszej jakości i niżej emisyjnych kotłów - mówił prezes NIK.

Według niego problem smogu jest "absolutnie kluczowy w Polsce", dlatego ta kontrola ma tak wielką wagę.

- NIK bezwzględnie rekomenduje, żeby władza wykonawcza w porozumieniu z władzą ustawodawczą () jak najszybciej zaproponowały i po konsultacjach społecznych wprowadziły przepisy dotyczące ogólnokrajowych standardów dla kotłów węglowy małej mocy i minimalnych wymagań jakościowych dla paliw stałych - podkreślił prezes Izby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.