Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 699.85 USD (-0.11%)

Srebro

80.47 USD (+0.69%)

Ropa naftowa

104.95 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.81 USD (+1.37%)

Miedź

6.29 USD (+0.55%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 699.85 USD (-0.11%)

Srebro

80.47 USD (+0.69%)

Ropa naftowa

104.95 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.81 USD (+1.37%)

Miedź

6.29 USD (+0.55%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Jacek Korski

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Kiedy więc na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice należącej do JSW zobaczyłem transparent z napisem informującym, że tamtędy ucieka metan, to skojarzyło mi się dość łatwo jedno z drugim. Pomijam fakt, że ta szmata wisiała na szybie wdechowym, którym metan nie ucieka, to żądanie autorów tej hucpy nie ma szans na natychmiastowe spełnienie tego oczekiwania.

Co więcej, już w 2024 roku ukazało się z natychmiastowym terminem wejścia w życie rozporządzenie metanowe Komisji Europejskiej, które obejmuje zagadnienia szeroko rozumianej działalności energetycznej związanej nie tylko z wydobyciem węgli kopalnych oraz ropy naftowej i gazu ziemnego oraz wszystkiego, co wiąże się z transportem i przerobem tych surowców. Przed tymi, którzy w całej Europie zajmują się tymi sprawami, wielkie wyzwania, bo trzeba zidentyfikować, zbadać tysiące miejsc, z których metan może się wydostawać.

W górnictwie węglowym wyzwanie dotyczy nie tylko kopalń czynnych, ale i zlikwidowanych. Krajowym organem do prowadzenia spraw w tym obszarze został Wyższy Urząd Górniczy.

Sporo się dzieje, ale jeszcze więcej przed nami. Chwilowo brakuje przepisów wykonawczych. A w obszarze technicznym musimy znaleźć techniczne sposoby ograniczenia emisji w całym zakresie objętym unijnym rozporządzeniem, bo będą dodatkowe opłaty i kary. Dotyczy to także metanu, który w niewielkich stężeniach wydmuchują kopalniane wentylatory. 

Niby, zgodnie z polskimi przepisami, metanu tego może być procentowo niewiele, ale ilości tego powietrza i łączna ilość tego metanu wydmuchiwanego są w skali roku znaczące. Mogłoby się więc wydawać, że ostatnie działanie ekologów idzie w słusznym kierunku. Jednak, jak wspomniałem, to tylko ekshibicjonistyczne działanie dla przypomnienia światu, że ich organizacja i oni sami istnieją.

Nie dziwią mnie okrzyki pracowników kopalni jednoznacznie niepopierające działań tych eko-terrorystów. Jestem zdania, że prawo powinno być stosowane i czeka nas wiele pracy dla osiągnięcia celów zapisanych w przedmiotowym rozporządzeniu. I nie zmieni tu nic fakt, że chcemy ograniczać emisję metanu np. z ubywających w Europie kopalń i jednocześnie godzimy się na wzrost emisji do atmosfery metanu z innych obszarów działalności człowieka, a w tym rolnictwa i hodowli, a też nie występują tu takie niebezpieczne stężenia metanu. Rozumiem, że jest nas coraz więcej na świecie i wszyscy chcemy jeść. 

Mniej jednak rozumiem, dlaczego narzucamy sobie ograniczenia w Europie w sytuacji, kiedy więksi tego świata mają chyba globalne ocieplenie w nosie. Paradoksalnie, zastanawiam się, czy Iran, zamykając cieśninę Ormuz, nie zrobił więcej dla emisji gazów cieplarnianych niż więksi tego świata. Nie mnie to oceniać, ale milczeć nie należy. Przypomnieli o sobie ci niby ekolodzy, bo jakoś dawno nie widziałem jakichś ich sensownych działań.

Nawet zamknięcie wszystkich kopalń węgla kamiennego nie wyeliminuje całkowicie emisji tego pokopalnianego metanu. Przypomnę też, że odmetanowanie, czyli odciąganie metanu z górotworu lub kopalnianych zrobów, wprowadzono pierwotnie dla poprawy bezpieczeństwa w kopalniach, a jego gospodarcze wykorzystanie było kolejnym, bardzo sensownym krokiem. Jednak całego metanu z górotworu odciągnąć się nie udaje i część wydziela się do powietrza przewietrzającego podziemne wyrobiska. 

Robimy wszystko, aby procentowa zawartość tego metanu w powietrzu była możliwie najniższa, ale przez kopalnie na minutę przepływają olbrzymie ilości powietrza i stąd sumaryczna ilość takiego metanu jest bardzo duża. Od lat prowadzi się badania nad wykorzystaniem VAM, czyli metanu w powietrzu wentylacyjnym. Przy takich ilościach powietrza sprawnych technologii zamiany takiego metanu jeszcze nie widać, choć poszukiwania trwają. Szkoda jednak, że nasi eko-terroryści nie lubią czytać. Lubią straszyć…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Bez wyobraźni, czyli przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

Budryk wraca do gry po katastrofie. Dwie nowe ściany i imponujące tempo kopalni JSW

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.

Pracownica górniczej spółki walczy o życie. Pomóżmy jej

Pragnie żyć, zobaczyć śluby swoich dzieci, wziąć na ręce wnuki i odzyskać uśmiech sprzed choroby. To marzenia Marioli Kikosickiej, pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalńy, która walczy ze złośliwym nowotworem. Szansą jest kosztowne leczenie, dlatego uruchomiono zbiórkę

Pozostaje żal i smutek. A w polskim górnictwie węgla kamiennego? Jakoś tak nijak

Ostatnio odeszło z tego świata kilku ludzi, do których mam bardzo osobisty stosunek, choć każdy z nich był inny i dał mi się poznać w czymś innym - pisze Jacek Korski.