E-mail do psychologa

fot: Maciej Dorosiński

- Choć specjaliści nie zaprzeczają, że w obecnej sytuacji agresja może przybierać na sile, nigdy nie będzie na nią przyzwolenia i żadne okoliczności jej nie usprawiedliwią - przestrzega Katarzyna Cichy-Szczepańska

fot: Maciej Dorosiński

Istotą ludzkich pragnień jest dążenie do równowagi. Niestety, stan taki zasadniczo w przyrodzie nie występuje, gdyż naszą egzystencją w sensie organicznym, fizjologicznym, psychicznym i społecznym rządzi nieustanna zmiana. Te zmiany, których uczestnikami dziś za sprawą pandemii jesteśmy, w sposób fundamentalny zakłóciły i tak względne poczucie równowagi.

Kryzys tego rodzaju dotyka nas wszystkich. Z dużym prawdopodobieństwem przeżywane przez nas obecnie emocje zdominował strach i lęk. Choć emocje te pełnią ważne funkcje ostrzegawcze i są niezbędne dla przetrwania, jest możliwe, że nie są akceptowane. Dość często zdarza się też, że zarówno uświadomiony, jak i utajony lęk maskowany jest pod postacią złości, ale także agresji. Reakcje agresywne pojawiają się zasadniczo w trzech przypadkach. Stanowią odpowiedź na doznaną agresję, wynikają z frustracji, czyli niemożności zaspokojenia ważnych dla nas potrzeb, albo wynikają właśnie z przeżywanego lęku. Agresywne zachowanie może mieć formę jawnego ataku fizycznego, słownego, czasem groźby słownej popartej niewybrednym gestem. Agresja przybiera jednak również postać bierną w formie wycofania z kontaktu, braku odpowiedzi na pytania, unikania czy obojętności. To tylko niektóre przykłady zachowań agresywnych możliwych w bezpośrednich relacjach międzyludzkich. Nie zapominajmy przy tym, że agresja zbiera żniwo także w świecie wirtualnym, powodując prawdziwe cierpienie, ból i krzywdę konkretnej osoby lub osób.

Choć specjaliści nie zaprzeczają, że w obecnej sytuacji agresja może przybierać na sile, nigdy nie będzie na nią przyzwolenia i żadne okoliczności jej nie usprawiedliwią. Nikomu nie jest łatwo zarządzać swoją ciemną stroną osobowości. Lękiem, bezradnością, bezsilnością albo smutkiem i rozpaczą czy złością. Tym bardziej teraz, gdy zasoby naszej psychicznej odporności topnieją w oczach jak ostatni śnieg. Niebywałe koszty psychiczne ponosimy przecież zmagając się z codziennością, zarówno przebywając w izolacji, czy będąc aktywnymi społecznie i zawodowo. Dlatego o utratę kontroli i panowania nad sobą w obecnej sytuacji nietrudno. Każdemu z nas. Ważne, żeby umieć w odpowiednim momencie wystopować i pochylić się nad tym impulsem i poszukać prawdziwej przyczyny narastającej złości, od której niedaleko do agresji w jakiejkolwiek jej formie. Na szczęście także w tym temacie można skonsultować się on-line ze specjalistami. I choć zabrzmi to banalnie, kiedyś powróci normalność i każdy z nas już teraz powinien sobie zadać pytanie, jak po tym wszystkim spojrzymy sobie wzajemnie w oczy, jak ocenią spędzany z nami obecnie czas nasze dzieci i co my sami zobaczymy, patrząc na swoje odbicie w lustrze. Za jakiś czas...


Katarzyna Cichy-Szczepańska
Zespół psychologów Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego

Na Wasze pytania specjaliści czekają pod adresem:
e-mail: psycholog@nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.