E-mail do psychologa

fot: ARC

Anna Bentkowska, psycholog z Polskiej Grupy Górniczej, wyjaśnia, dlaczego troska o siebie i drugiego człowieka jest teraz ważna

fot: ARC

Emocje motywują do działania oraz ukierunkowują i podtrzymują nasze działanie. Zbliżamy się ku pożytecznym, przyjemnym bodźcom, a unikamy szkodliwych. Emocje regulują stosunki z innymi ludźmi, sprzyjają zachowaniom prospołecznym, np. jeśli w ludziach wzbudzi się dobre samopoczucie, to chętnie zaangażują się w udzielanie pomocy.

Wpływają na komunikację niewerbalną (mimikę twarzy, gesty, ruch ciała), na to jak postrzegamy siebie i innych oraz jak interpretujemy i zapamiętujemy zdarzenia. Jeśli jesteśmy silnie emocjonalnie zaangażowani w jakieś zdarzenie czy sytuację, to emocje sprawiają, że dobrze je zapamiętamy, od nich zależy, na co zwracamy uwagę. 

Dzieci – bystrzy obserwatorzy
Dzieci ciągle dopominają się o naszą uwagę i uczestnictwo w zabawie, kiedy wreszcie ich rodzice są w domu. Są też bystrymi obserwatorami i szczerze mówią o tym, co widzą. W tej nie do końca dla nich zrozumiałej sytuacji, która znacznie zmieniła ich dzień powszedni i odcięła od ulubionych kolegów i koleżanek, też odczuwają lęki, próbują zwrócić naszą uwagę jak umieją. Przystępnie tłumaczymy im, że jest czas na pracę i obowiązki oraz zabawę. Warto odpowiadać na ich pytania, spokojnie i prostymi słowami, wyjaśnić dziecku, co się dzieje i że to minie, ale teraz jest czas, kiedy musimy być cierpliwi i zachowywać się tak, żeby wszyscy byli zdrowi.

Unikanie odpowiedzi na zapytania, brak zainteresowania emocjami, które u dzieci są szczególnie żywe i widoczne, może skutkować narastaniem lęku i np. zaburzeniami snu czy moczeniem nocnym. 

Młodzież – zbyt wiele obciążeń
Zamiast poważnych rozmów i stawiania ultimatum zapytajmy nastolatka, jak on się w tym wszystkim odnajduje? w czym mu pomóc? z czym ma kłopot? To dla nich bardzo trudny czas dojrzewania i budowania własnej tożsamości, ważna jest w tym wieku przynależność do grupy, z którą kontakt teraz został drastycznie ograniczony. Zbyt wiele codziennych obowiązków szkolnych, zajęć dodatkowych, problemów z akceptacją środowiska, akceptacją swojego wyglądu, obciążeń społecznych w grupie młodzieży sprawia, że młodzi ludzie sobie nie radzą, próbują wtedy uciekać w używki, pojawiają się zaburzenia odżywiania lub wpadają w stany depresyjne. Bywa, że planują próby samobójcze – w okresie dorastania rodzice ze szczególną uwagą muszą podchodzić do emocji, nastrojów i zachowań nastolatków.

Teraz jeszcze na to wszystko nałożyły się obostrzenia związane z pandemią. Zróbmy więc, co w naszej mocy, żeby negatywne stany emocjonalne nie przejęły kontroli wśród naszych bliskich. 

W środowisku pracy
W środowisku pracy zasadą jest, że nie okazujemy silnych emocji lub doznań, które dana organizacja czy grupa uznaje za niewłaściwe.  Jedno z badań dowiodło, że najczęściej okazywaną emocją w pracy jest złość (wyraża ją 53 proc. ludzi), najmniej okazujemy w pracy radość (jedynie 19 proc. ankietowanych). Zastanówmy się, jak te proporcje odwrócić.

Emocje przekazujemy nie tylko przez wyraz twarzy, układ całego ciała, ale i przez ton głosu. Poznanie własnych emocji i indywidualnych wzorców emocjonalnych pozwala stworzyć sobie przejrzysty styl zachowania indywidualnego, również w miejscu pracy. Zachowania, przez które przekazujemy wizerunek naszego „Ja”. 

Co nam pomoże?
To, co może nam pomóc w tej trudnej sytuacji, to rozmowa z innymi ludźmi o tym, co nas trapi. Podzielenie się z innymi swoimi obawami, omówienie problemów i zapytanie – jak Ty to widzisz? Wspólnie zawsze znajdzie się rozwiązanie.

Przydatną, choć niełatwą techniką, jest danie sobie czasu na zamartwianie się – wyznaczamy sobie jedną godzinę dziennie, np. od 16.00 do 17.00, i w tym czasie możemy martwić się do woli. Poza tymi godzinami jest to niedozwolone, wtedy musimy podjąć wysiłek przekierowania swoich negatywnych myśli na inne, wymagające naszej uwagi i zaangażowania zadania.

Metodą psychoregulacyjną jest wizualizacja, która wymaga uruchomienia wszystkich zmysłów wraz z odczuwaniem towarzyszących emocji. Polega na wyobrażaniu sobie scen, w których poczujemy się przyjemnie i komfortowo, wolni od napięć i niepokoju. Może to być radosne wspomnienie z dzieciństwa, najlepsze wspomnienie z urlopu lub takie miejsce, o którym marzyliśmy, żeby tam się znaleźć. W spokojnym miejscu, z zamkniętymi oczami, wyobrażamy sobie ten obraz tak żywo, jak tylko możemy, żeby go zobaczyć, usłyszeć, powąchać i poczuć. Metoda pomoże się nam odprężyć i odzyskać spokój.

Anna Bentkowska,
psycholog z Departamentu Wsparcia HR Polskiej Grupy Górniczej

Na Wasze pytania specjaliści czekają pod adresem: e-mail: psycholog@nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).