E-mail do psychologa

fot: ARC

Górnicza brać obroni się samą siłą solidarności wewnętrznej, siłą hartu ducha i szacunku do pracy, do Śląskiej Ziemi i do siebie wzajemnie - mówi Katarzyna Cichy-Szczepańska

fot: ARC

W psychoterapii istnieje technika, dzięki której osoba zgłaszająca problem zostaje skonfrontowana ze swoją negatywną o nim opowieścią poprzez jedno pytanie. Pytanie banalne i na pierwszy rzut oka wzbudzające sprzeciw. Bo pytanie to, jakkolwiek sformułowane, dotyczy korzyści, jaką klient czerpie z problemu. Dlatego pytanie o ukrytą korzyść na początku wzbudza u każdego sprzeciw. - mówi Katarzyna Cichy-Szczepańska, psycholog z zespołu psychologów Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Jest to normalne odczucie, które w tym kontekście się pojawia. Jednak idea tego pytania i sens stawiania go osobom w różnorakim kryzysie są naprawdę głębokie. Ponieważ zapytanie o ukrytą korzyść to inaczej pytanie o granty, jakie dzięki problemowi zyskaliśmy czy nadal czerpiemy. Dlatego to pytanie ma sens, gdyż w istocie może stanowić przyczynek do zmiany myślenia o problemie, a potem zmiany działania, które w konsekwencji może poprawić komfort psychiczny zainteresowanego. Tyle w uproszczeniu.

Teraz zachęcam do zestawienia pytania o ukrytą korzyść w kontekście pandemii. Zadanie tego pytania kilka miesięcy temu wzbudziłoby zapewne oburzenie, ale jak to wygląda dziś? Gdy mamy za sobą fazę szoku, chaosu i dezorganizacji. Gdy powoli adaptujemy się do nowej rzeczywistości i uczymy się funkcjonować z wirusem w tle. Czy w efekcie tej niekwestionowanej zmiany, która zaszła, naprawdę wszystko zmieniło się na gorsze? Być może pierwsze odczucia związane z odpowiedzią na to pytanie będą twierdzące. W opinii specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego pandemia może mieć trzy etapy, a każdy z nich niestety może być negatywny w skutkach.

Pierwszy, związany z reakcją na nowe zjawisko, które jako zagrażające wzbudziło wiele nieprzyjemnych odczuć i wymagało nadzwyczajnej mobilizacji, mamy już za sobą. Jednak skutki dobrowolnej lub przymusowej izolacji będą obecne w naszym życiu jeszcze przez długi czas. Obecnie doświadczamy prawdopodobnie konsekwencji drugiego etapu, charakteryzującego się tendencją do rezygnacji lub agresji. Przedłużająca się niepewność co do przebiegu pandemii może powoli wzbudzać zirytowanie. Jest to też przestrzeń dla rozwoju niebezpiecznych zjawisk społecznych. Jednym z nich jest poszukiwanie kozła ofiarnego, winnego wszystkich kłopotów. Tego niestety w dużej mierze doświadczają górnicy, gdyż fala hejtu co rusz przetacza się przez Śląsk. W trzecim etapie przewiduje się ujawnienie negatywnych skutków poprzednich faz, co może rodzić największe konsekwencje w obrębie zdrowia psychicznego. Prognoza niezbyt optymistyczna, zważywszy na fakt, że nikt dziś nie potrafi przewidzieć, jaki obrót spraw nastąpi jesienią. Mając to na uwadze musimy przyjąć, że dziś istniejące teorie jutro mogą być nieaktualne.

Ponadto mało optymistyczna wizja przyszłości jest wynikiem niepocieszających faktów, jakie napływają zewsząd w kontekście sytuacji na Śląsku. A my na wychwytywanie tych danych jesteśmy wyczuleni. Jednak jest w tym pewna pułapka. Bo generalnie jako gatunek, ludzie ewolucyjnie uwarunkowani są do tego, żeby w sytuacji zagrożenia wychwytywać przede wszystkim sygnały uruchamiające zdolność do ochrony siebie i gatunku jako całości. Dlatego z uporem koncentrujemy się na poszukiwaniu i potwierdzaniu negatywnych danych, mając wrażenie, że złego jest coraz więcej. Ale tylko z punktu widzenia przetrwania organizmu ważniejsze jest wyłapywanie informacji o zagrożeniu. Hołdując tej zasadzie, radość można odroczyć, zagrożenia nie. Ale czy na pewno jest to obecnie jedynie słuszna perspektywa? Przecież dla zachowania równowagi psychicznej potrzebne jest swego rodzaju paliwo, coś co pomoże odbudować nasze nadwyrężone zasoby i przetrwać kolejny etap pandemii.

Dlatego dla własnej higieny psychicznej poszukajmy wokół, a przede wszystkim w sobie, tego, co paradoksalnie zyskaliśmy dzięki tej trudnej sytuacji. Czyli wracając do początku, podejmijmy świadomie wysiłek odpowiedzi na pytanie o ukrytą korzyść. Oczywiście nie chodzi tu o zyski materialne, ale inne niewymierne korzyści. Nie będę silić się na podawanie przykładów tego rodzaju grantów, bo sprawa ma wymiar jednostkowy i zdecydowanie subiektywny. Ale zachęcam do wysiłku, zmiany narracji swoich opowieści o życiu w cieniu pandemii. To, co dzięki niej odkryliśmy w sobie, w przestrzeni wokół, albo dostaliśmy od innych, niech skłoni nas do wdzięczności. Jest to bardzo pozytywna emocja i zdecydowanie rozjaśnia wnętrze, a przede wszystkim zmienia perspektywę i niesie nadzieję, że przetrwa to, co najbardziej ludzkie, czyli – prawda, dobro i piękno.

Katarzyna Cichy-Szczepańska, psycholog z zespołu psychologów Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu
Na Wasze pytania specjaliści czekają pod e-mailem: psycholog@nettg.pl

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi. 

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.