Dziewięć byłych kopalń zasługuje na ochronę

fot: Tomasz Rzeczycki

Zdaniem autorów ekspertyzy, górnicze przekształcenie terenu obniża walory krajobrazowe Gwarkowej Perci

fot: Tomasz Rzeczycki

Aż 9 spośród 58 proponowanych nowych rezerwatów przyrody w województwie opolskim stanowią tereny nieczynnych kopalń, odkrywkowych bądź głębinowych. Mimo tego, wczytując się w ekspertyzę dotyczącą planowanych rezerwatów, można odnieść wrażenie, że jej autorzy wykazują nieuzasadnioną niechęć do antropogenicznych przekształceń terenu, dokonanych w wyniku eksploatacji górniczej.

Wiosną br. opracowana została ekspertyza dotycząca kierunków rozwoju rezerwatów przyrody w województwie opolskim. Opracował ją zespół przyrodników w ramach zadania „Ochrona ekosystemów wodnych w województwie opolskim”, współfinansowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego województwa opolskiego na lata 2014 – 2020.

W dokumencie opisano ponad pięćdziesiąt obszarów proponowanych do objęcia ochroną rezerwatową, z podaniem walorów przyrodniczych wskazujących na takie działanie. Co ciekawe, w regionie nie kojarzonym  raczej w społecznym odczuciu z branżą górniczą, aż jedna siódma proponowanych rezerwatów to w całości bądź w części tereny dawnych kopalń. W tym gronie znalazły się sztolnie zasiedlone przez nietoperze, podziemna kopalnia gipsu, jak i kamieniołomy bazaltu, granitu czy łupków fyllitowych.

Wczytując się w karty opisowe rezerwatów, łatwo się przekonać, że w niektórych przypadkach, gdyby nie działalność górnicza, to nie powstałyby godne ochrony zbiorowiska roślinne. Przykładowo na terenie proponowanego rezerwatu Gwarkowa Perć w Górach Opawskich odnotowano siedlisko naskalnych zbiorowisk inicjalnych z cennymi i rzadkimi gatunkami roślin, znajdujące się na ścianach dawnego kamieniołomu.

W innym z proponowanych rezerwatów na terenie Nadleśnictwa Prudnik jako walor wymieniany jest profili geologicznych trzeciorzędowych wulkanitów, odsłonięty w trakcie eksploatacji bazaltu.

Autorzy ekspertyzy oceniając walory proponowanych pod ochronę terenów, w kilku przypadkach uznali jednak, że górnicze przekształcenie terenu obniża wartość krajobrazową. Opisując proponowany rezerwat Dzierżysław, autorzy uznali wprawdzie unikatowość pokopalnianego krajobrazu kulturowego, jednak pozostałe po kopalni budowle czy zwały skalne uznali za czynniki obniżające ocenę tego miejsca.

W karcie proponowanego rezerwatu Gwarkowa Perć czytamy: „Wartość krajobrazu jest tu wysoka, ale obniża ją górnicze przekształcenie terenu”. Jest to zaiste kuriozalne stwierdzenie. Gwarkowa Perć to dawny kamieniołom łupków na zboczu Biskupiej Kopy w Górach Opawskich. Właśnie za sprawą zamontowanej w tym kamieniołomie najdłuższej w Polsce stalowej drabinki do wspinaczki skalnej miejsce to cieszy się od dziesięcioleci niesłabnącym zainteresowaniem turystów, podziwiających tamtejsze okazałe ściany skalne.

W województwie opolskim na koniec 2019 r. znajdowało się 37 rezerwatów przyrody. Obejmowały one mniej niż 0,1 proc. powierzchni tego województwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.