Dziesiąty rok kompleksowych badań budowy geologicznej polskiego wybrzeża Bałtyku

fot: Tomasz Rzeczycki

Po wschodniej stronie falochronu gazoportu w Świnoujściu, na wyspie Uznam, powinny nasilić się procesy przyrastania wybrzeża

fot: Tomasz Rzeczycki

Obecny rok jest dziesiątym, w którym Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy realizuje wieloetapowy program Kartografia 4D w strefie brzegowej południowego Bałtyku. Jego celem jest rozpoznanie struktury geologicznej części lądowej i morskiej wybrzeża. Efektem ma być także określenie warunków hydrogeologicznych i zdefiniowanie oraz ocena geozagrożeń i przemian strefy brzegowej.

Badania wybrzeża prowadzone były w PIG-PIB także przed 2012 r. Pozwoliły one zidentyfikować m.in. te rejony wybrzeża, gdzie nie następuje erozja i niszczenie brzegu, lecz jego przyrastanie.

- Zidentyfikowano odcinki wybrzeży akumulacyjnych, gdzie linia brzegowa przesuwa się w kierunku morza, jak np. w rejonie Świnoujścia. Co więcej stwierdzono, że rejony erozji i akumulacji na wybrzeżu nie są stałe w czasie; ulegają przemieszczeniom, to jest w rejonach, gdzie np. 100 lat temu przeważały procesy erozji zaczynają przeważać procesy akumulacji. Tempo tych zmian nie jest dotychczas dostatecznie rozpoznane. W związku z powyższym, nie jest możliwe po 10 czy 20 latach stwierdzenie, jakie prognozy i w którym miejscu się sprawdziły; taka jest natura procesów geologicznych, nawet jeżeli prawdą jest, że żyjemy w okresie przyspieszonego tempa zmian klimatycznych. Opisane wyżej uwarunkowania sprawiają, że prezentowane niekiedy prognozy mają ograniczoną wiarygodność -  informuje Anna Bagińska, kierownik Biura Promocji i Komunikacji w Państwowym Instytucie Geologicznym - Państwowym Instytucie Badawczym.

Naturalne procesy zmiany linii brzegowej mogą być zakłócone przez ludzi. Najnowszą inwestycją, która będzie miała zasadniczy wpływ na ten stan rzeczy, jest zakończona kilka lat temu budowa terminala gazu skroplonego LNG w Świnoujściu.

- Wybudowanie gazoportu w Świnoujściu na pewno będzie miało wpływ na zmianę polskiego wybrzeża wyspy Wolin. Tak działo się i dzieje się we wszystkich miejscach, gdzie powstały konstrukcje zaburzające ruch osadów w strefie brzegowej, jak ostrogi brzegowe, falochrony, mola, np. port we Władysławowie czy molo w Sopocie. Z dotychczasowej wiedzy wynika, że po wschodniej stronie falochronu gazoportu nasilą się procesy akumulacji, a po zachodniej procesy erozji lub brzeg pozostanie stabilny - dodaje Anna Bagińska.

Program badawczy Kartografia 4D w strefie brzegowej południowego Bałtyku ma już za sobą zrealizowany pierwszy etap prac. Obejmował on teren pomiędzy miejscowościami Władysławowo i Lubiatowo, zajmujący około 140 km kw. Długość linii brzegowej w obrębie obszaru wynosi 33 km, z tego około 5 km przypada na brzeg klifowy a 28 km na brzeg wydmowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.