Dzięki temu węglowe bloki mają pracować elastyczniej

fot: Krystian Krawczyk

Zużycie energii rośnie

fot: Krystian Krawczyk

RAFAKO i ENERGOTHERM pracują nad wprowadzeniem na rynek nowej technologii zwiększającej elastyczność bloków energetycznych bazujących na węglu, dynamiczniejszy rozwój oraz wykorzystanie OZE, a także zmniejszy emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

Spółki informują o podpisaniu umowy mającą na celu oferowanie rozwiązania w zakresie zwiększenia elastyczności istniejących bloków konwencjonalnych na paliwa kopalne.

- Celem rozwiązania jest zabezpieczenie zaspokojenia zapotrzebowania na energię elektryczną w źródłach wysoko dyspozycyjnych w okresie przejściowym, tj. w okresie, który cechuje dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE), ale jednocześnie, w którym system wytwórczy jest dopiero uzupełniany o bloki parowo-gazowe i planowane magazyny energii. Rozwiązanie to wpisuje się w potrzeby krajowego systemu elektroenergetycznego (KSE) określone na lata 2025-2034 i pozwoli na optymalne wykorzystanie energii wytwarzanej przez źródła OZE. Nowa technologia powinna być gotowa w II półroczu 2024 roku  - czytamy w komunikacie spółek.

Podkreślają one, że celem współpracy jest zaoferowanie koncepcji oraz wdrożenie technologii poprawy elastyczności istniejących bloków energetycznych, co ma stanowić istotny element transformacji sektora wytwórczego jako baza utrzymania bezpieczeństwa pracy całego systemu. Jednym z głównych założeń inicjatywy jest obniżenie minimum technicznego istniejących bloków węglowych.

- Z punktu widzenia KSE niższe minimum techniczne bloków przełoży się na dostępność większej liczby tych bloków w regulacji mocy, co spowoduje, że istotnie wzrośnie rezerwa regulacyjna na potrzeby sieci. Rozwiązanie jest zatem kluczowe wobec dynamicznego rozwoju źródeł OZE, ponieważ źródła te cechuje stosunkowo niski współczynnik dyspozycyjności, przez co mimo dużych wolumenów przyłączeń po stronie instalacji fotowoltaicznych oraz farm wiatrowych bilans mocy krajowego systemu elektroenergetycznego nie jest zrównoważony - czytamy.

- Przez ostatnie kilka lat bloki w elektrowniach bazujących na węglu niestety nie były modernizowane, nie zwiększano ich możliwości i efektywności. Działo się tak mimo tego, że ten sektor zapewnia obecnie Polakom większość dostępnej energii, a odejście od tego surowca jest planowane sukcesywnie przez co najmniej najbliższą dekadę. Dlatego między innymi przy dynamicznym rozwoju źródeł OZE obserwujemy teraz okresy, kiedy w celu zbilansowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego trzeba redukować generację źródeł OZE, czyli mówiąc wprost wyłącza się napływ prądu z tego sektora. Dzieje się tak w głównej mierze z jednego powodu, bloki węglowe nie są w stanie elastycznie zareagować na taką sytuację. Nasze wspólne rozwiązanie diametralnie zmieni tę sytuację. Nie trzeba będzie wyłączać napływu energii z OZE, a jednocześnie zmniejszy się emisja dwutlenku węgla do atmosfery. Rozwiązanie będzie gotowe w II półroczu tego roku. Warto zaznaczyć, że zakładamy wdrożenie takiej technologii u klienta w ciągu pół roku.”- komentuje Robert Kuraszkiewicz, prezes RAFAKO, cytowany w komunikacie prasowym.

- W celu zapewnienia stabilnych dostaw energii elektrycznej do odbiorców oczekuje się, aby działające w KSE elektrownie i elektrociepłownie miały możliwie szeroki zakres regulacyjności ich jednostek. Pożądanym jest więc utrzymywanie w systemie jak największej ilości mas wirujących (generatorów), przy zachowaniu ich wysokiej zdolności do naboru i zrzutu obciążenia. Nasze wspólne rozwiązanie to modyfikacja ciągu technologicznego obejmująca układ rozdziału energii elektrycznej na zasilającą KSE oraz potrzeby własne bloku. Przewidziana jest zabudowa elektrycznych wymienników ciepła w linii strumienia wody zasilającej do wytwornicy pary oraz w linii zasilania strumienia powietrza do spalania. Zasilanie wymienników realizowane będzie przy użyciu energii elektrycznej pobieranej przed układem rozliczeniowym z KSE. – komentuje Cezary Polski, prezes Grupy ENERGOTHERM.

Spółki informują, że koncepcja rozwiązania zakłada, że bloki energetyczne po modernizacji nie będą wyłączane w okresach zwiększonej generacji energii elektrycznej pochodzącej z OZE, a jedynie ich wyprowadzana moc elektryczna będzie zmniejszana do wartości poniżej aktualnego minimum technicznego, co z punktu widzenia KSE jest równoznaczne z rozszerzeniem zakresu regulacyjności. Pozwoli to na praktyczne utrzymanie wystarczalności zasobów wytwórczych z punktu widzenia zapewnienia bezpieczeństwa krajowego systemu elektroenergetycznego pod względem mocy dyspozycyjnej w wieloletnim okresie dostosowywania systemu do współpracy z OZE, poprzez budowę bloków parowo-gazowych oraz magazynów energii.

RAFAKO zwraca przy tym uwagę, że koncepcja może być dodatkowo powiązania z konwersją kotłów węglowych na paliwo gazowe. Zmiana paliwa z węglowego na gazowe w istniejących blokach pozwala na ograniczenie emisji CO2 do poziomu poniżej 550 g/kWh, przy ograniczonych nakładach inwestycyjnych i w krótkim czasie, z zachowaniem istniejącej infrastruktury wytwórczej i wyprowadzania mocy. Rozwiązanie to wpisuje się w model transformacji energetyki, w którym gaz ziemny jest paliwem przejściowym i ograniczenie nakładów inwestycyjnych związane z jego wykorzystaniem jest istotnym składnikiem analizy decyzyjnej. Modernizacje kotłów, polegające na zastąpieniu paliwa stałego paliwem gazowym wchodzą w zakres oferty projektowej RAFAKO.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.