Drogi: usunięto na razie najgorsze garby na DTŚ w Zabrzu

1509119372 z3 4zabrze k krzeminski dts sa

fot: K. Krzemiński DTŚ SA

Na zabrzańskich pofałdowanych odcinkach DTŚ zakończono usuwanie najgroźniejszych pofałdowań

fot: K. Krzemiński DTŚ SA

Zakończył się pierwszy etap prac związanych z naprawą uszkodzonego fragmentu Drogowej Trasy Średnicowej w Zabrzu. W najbliższych dniach drogowcy - po dokończeniu oznakowania poziomego - przywrócą w pełni ruch na trzech pasach trasy w każdą stronę.

Wszystkie trzy etapy rozpoczętej w sierpniu br. docelowej naprawy liczącego ok. 3 km uszkodzonego fragmentu DTŚ wstępnie rozplanowano do 2019-20 r. Nawierzchnia tej kluczowej arterii konurbacji katowickiej zaczęła wybrzuszać się po kilku tygodniach eksploatacji - w 2014 r. Odtąd - dla zachowania bezpieczeństwa jazdy - była kilkakrotnie frezowana.

W zakończonym już pierwszym etapie prac, w miejscach największych uszkodzeń punktowo rozebrano, a potem odtworzono warstwę nośną jezdni. W czasie robót dwukierunkowy ruch odbywał się jedną jezdnią, co szczególnie w godzinach szczytu powodowało przy wjazdach na remontowany odcinek korki. Zasadnicze prace w tym etapie zostały już jednak zakończone.

Droga otwarta, malowanie opóźnił deszcz
W piątek (27 października) dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Infrastruktury Informatycznej w Zabrzu Kazimierz Ladziński poinformował, że po wymalowaniu pasów ruchu na jezdni południowej została ona już normalnie udostępniona. Wykonanie oznakowanie na jezdni północnej utrudnił deszcz, stąd wyłączony tam pozostaje - pod kątem malowania - środkowy pas.
- Zrobimy to w pierwszym okienku pogodowym - zapowiedział Ladziński.

Znikły na razie największe garby
Z perspektywy kierowców pierwszy etap usuwania uszkodzeń nie dał większych zmian w komforcie jazdy. Znikły największe wybrzuszenia mogące wpływać na bezpieczeństwo.
- Teraz prosimy wszystkich o cierpliwość. Czekamy do wiosny. Jeżeli to nie będzie falowało, a wygląda powoli na razie, że nie faluje, na wiosnę ruszą prace, które z punktu widzenia kierowców dadzą już bardzo dobre rozwiązanie - zasygnalizował.

Naprawa potrwa jeszcze w 2018 r.
Ladziński przypomniał, że zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami m.in. wykonawcy trasy (spółki Eurovia Polska) oraz inwestora zastępczego (spółki Drogowa Trasa Średnicowa SA) w drugim etapie prac, planowanym dziś wstępnie na 2018 r., na całej długości uszkodzonego odcinka wymienione zostaną dolne warstwy asfaltowe, wraz z regulacją krawężników i innej infrastruktury. W trzecim etapie, w kolejnym roku, położone zostaną górne warstwy asfaltu - z warstwą ścieralną.

Trzy pechowe kilometry DTŚ
Zabrzański fragment trasy, którego dotyczy problem, to dwa tzw. projektowe odcinki Z3 i Z4 o łącznej długości ok. 3 km, wiodące z centrum Zabrza do granicy z Gliwicami. Od czerwca 2012 r. do sierpnia 2014 r. budowało je konsorcjum firm Eurovia Polska (lider) i Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów z Gliwic. Umowa opiewała na 184,1 mln zł.

Problemy z nawierzchnią pojawiły się kilka tygodni po udostępnieniu trasy kierowcom w sierpniu 2014 r. Nawierzchnia zaczęła falować, a wykonawca - firma Eurovia Polska - uznał, że powodem jest osuwanie się nasypów. Te "gwoździowano" betonowymi elementami, ale prace przeprowadzone w grudniu 2014 r. nie przyniosły skutku - nawierzchnia wciąż się wybrzuszała.

Skała płonna i popioły spęczniały 
Ostatecznie rok po oddaniu drogi do użytku dwa niezależne zespoły badawcze, złożone z naukowców Politechniki Śląskiej oraz z Akademii Górniczo-Hutniczej, ustaliły powód niszczenia nawierzchni. Okazały się nim przeobrażenia jednego ze składników materiału użytego do budowy nasypów drogi - dostarczonego przez zewnętrznego dostawcę.

Chodzi o mieszaninę odpadów pochodzących z górnictwa oraz popiołu fluidalnego - produktu ubocznego procesu spalania w elektrowniach. Anhydryt znajdujący się w popiele uległ przeobrażeniom, w wyniku którego doszło do krystalizacji ettringitu i gipsu. Wówczas objętość materiału zaczęła wzrastać - nawet 15-krotnie. Materiał najpierw wypełnił wolne przestrzenie, a później doprowadził do naprężeń w bezpośredniej podbudowie drogi i w rezultacie spowodował wybrzuszenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.