Dostawy katarskiego gazu nie są zagrożone

1495462373 terminal swinoujscie gaz system pl

fot: gaz-system.pl

3 mln m sześć LNG to po rozprężeniu aż 1,9 mld m sześc. gazu, który z terminalu w Świnoujściu (na zdjęciu) trafił do krajowej sieci

fot: gaz-system.pl

Katarski gaz jest potrzebny także krajom Bliskiego Wschodu - mówi PAP ekspert energetyczny Wojciech Jakóbik. Jak dodaje, kraje te nie zagrożą katarskim relacjom handlowym z najważniejszymi graczami, "ponieważ byłoby to szkodliwe także dla nich".

Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu Biznes Alert i ekspert Instytutu Jagiellońskiego zauważył, że kłopoty Kataru z sąsiadami dotąd nie wpłynęły na polsko-katarskie porozumienie gazowe.

- Te kraje zwykle się kłócą i nawet pomimo rosnącego napięcia obecnie, pomimo tej blokady transportowej, którą wprowadziły Egipt, Arabia Saudyjska i Bahrajn, dostawy gazu skroplonego przez Kanał Sueski, kontrolowany w stu procentach przez Egipt, płyną - zauważa.

Zdaniem Jakóbika jest tak, bo skonfliktowanym z Katarem krajom Bliskiego Wschodu także zależy na tym, by dostawy były realizowane, gdyż gaz jest im potrzebny i nawet w obliczu największej awantury nie zrezygnują one z dostawcy, jakim jest Katar.

- Nie zagrożą jego relacjom handlowym z najważniejszymi graczami, ponieważ byłoby to szkodliwe także dla nich, dla ich wizerunku i dla ich interesu ekonomicznego czy też politycznego - stwierdził.

Ekspert jest zdania, że zagrożenie dla dostaw mogłoby pojawić się dopiero, gdyby doszło do eskalacji, "gdyby doszło do jakiegoś konfliktu zbrojnego między tymi państwami, a faktycznie jest tak, że to napięcie rośnie". Jak tłumaczy, kraje, które obłożyły blokadą Katar, są zaniepokojone tym, że zaczyna on wspierać Iran.

- Ta rywalizacja między blokiem wspierającym Iran, w którym jest na przykład Rosja, a krajami Bliskiego Wschodu sprzyjającymi Stanom Zjednoczonym, może kiedyś przerodzić się w gorący konflikt - ocenia.

Jakóbik zapewnia jednak, że "na razie takiego zagrożenia w bliskiej perspektywie nie widać, a jeśli chodzi o same dostawy gazu skroplonego, to one bez przeszkód płyną także do Polski".

Dodał też, że "strona katarska, w przeciwieństwie na przykład do rosyjskiego Gazpromu, jest konstruktywnym partnerem". Przekonuje, że Katar nie zaskakuje nagłymi ograniczeniami dostaw, jest otwarty na negocjacje.

- Polakom udawało się w przeszłości zmieniać warunki dostaw. Warto przypomnieć, że kiedy mieliśmy do czynienia z opóźnieniem uruchomienia terminalu LNG w Świnoujściu, Katarczycy nie wykorzystali szansy na ukaranie Polaków za to, że nie wywiązali się z rozpoczęciem kontraktu w terminie - zauważył.

PGNiG na mocy dwóch kontraktów z państwową firmą Qatargas kupuje w emiracie skroplony gaz ziemny, który trafia statkami do terminala LNG w Świnoujściu. Od 2018 r. dostawy z Kataru dla PGNiG mają wynosić ok. 2,7 mld m sześc. gazu rocznie.

Arabia Saudyjska 5 czerwca zerwała stosunki dyplomatyczne z Katarem, oskarżając go o wspieranie terroryzmu oraz zbliżenie z Iranem. W ślad za Rijadem poszło kilka krajów arabskich, które wraz z nim zablokowały połączenia lotnicze, morskie i lądowe z Katarem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.