Do wyrobu najstarszej armaty Europy posłużył ołów z Polski?

1695211643 boniklasson

fot: Bo Niklasson/Muzeum Bohuslans

Armaty lejkowate typu Marstrand przypisywane są zwykle XV–XVI w., jednak znalezisko to świadczy o tym, że model ten istniał już w XIV w.

fot: Bo Niklasson/Muzeum Bohuslans

Mała, ładowana przez lufę, odlana armata ze stopu miedzi, znaleziona w morzu w pobliżu Marstrand na zachodnim wybrzeżu Szwecji i datowana na XIV wiek, została uznana za – najprawdopodobniej – najstarszą armatę pokładową w Europie. Jak donosi portal mining.com, ołów zużyty do jej wyrobu pochodził prawdopodobnie z pogranicza Polski i Czech.

- W niedawnym badaniu opublikowanym w czasopiśmie The Mariner's Mirror naukowcy z Uniwersytetu w Göteborgu zauważyli, że stop miedzi, z którego wykonana jest armata, zawiera około 14 procent wagowych ołowiu i tylko niewielkie ilości cyny - informuje mining.com.

Autor materiału podkreśla, że na podstawie skanowania 3D i analizy chemicznej metalu użytego do odlania armaty eksperci doszli do wniosku, że stop jest daleki od optymalnego i prawdopodobne jest, że armata pękłaby i stałaby się bezużyteczna w przypadku intensywnego użytkowania przez długi czas.

Archeolog Staffan von Arbin wyjaśnia, że to pokazuje, że szlachetna sztuka odlewania armat nie była jeszcze w tamtym czasie w pełni opanowana, a produkcja w dużej mierze opierała się na próbach i błędach.

Z analizy wynika także, że ruda miedzi wykorzystana do produkcji armaty wydobywana była na terenach dzisiejszej Słowacji, natomiast ołów pochodził prawdopodobnie z pogranicza Polski i Czech.

W XIV wieku słynące z doskonałego portu miasteczko Marstrand było ważnym węzłem komunikacyjnym dla żeglugi handlowej pomiędzy Europą Zachodnią a obszarem Morza Bałtyckiego. Jednak morze było także areną wojen i konfliktów, a ludność cywilna na wybrzeżu często była mocno dotknięta. Ponadto zawsze istniało ryzyko ataków piratów.

- Armaty lejkowate typu Marstrand przypisywane są zwykle XV–XVI w., jednak znalezisko to świadczy o tym, że model ten istniał już w XIV w. Zachowane pozostałości ładunku w komorze prochowej armaty pokazują także, że stosowanie kartuszy, czyli swego rodzaju tekstylnego opakowania ładunku prochowego, zaczęto stosować znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono - informuje portal.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.