Do terminalu gazowego w Świnoujściu dotarła 300. dostawa LNG

fot: Tomasz Rzeczycki

Terminal LNG w Świnoujściu widziany z brzegu wyspy Uznam

fot: Tomasz Rzeczycki

Do Świnoujścia przypłynęła 300. dostawa LNG - poinformował w poniedziałek Orlen. Dodał, że transport dotarł z USA gazowcem Prism Courage; od uruchomienia terminalu koncern odebrał tam prawie 24 mln ton LNG.

Do Świnoujścia przypłynął 300. transport skroplonego gazu ziemnego. Ładunek dotarł w zbiornikach gazowca Prism Courage ze Stanów Zjednoczonych - podał Orlen w poniedziałkowym komunikacie. Podkreślając, że morskie dostawy LNG o jeden z filarów bezpieczeństwa gazowego Polski, koncern wyliczył, że od uruchomienia terminalu w Świnoujściu odebrał tą drogą prawie 24 mln ton tego surowca.

Gaz ziemny to surowiec o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa paliwowo-energetycznego Polski. Już blisko 50 proc. całego importu błękitnego paliwa do kraju stanowi LNG - powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, cytowany w komunikacie.

Fąfara zwrócił uwagę, że Orlen dywersyfikuje kierunki dostaw skroplonego gazu ziemnego drogą morską dzięki konsekwentnemu wzmacnianiu współpracy z partnerami z całego świata i budowie własnej floty gazowców, która w przyszłym roku powiększy się o kolejne jednostki. To zagwarantuje nam niezależność i stabilność dostaw oraz umocni pozycję na globalnym rynku LNG - dodał prezes Orlenu.

Koncern podsumował, że dotychczasowy, łączny wolumen wszystkich 300 dostaw wynosi około 358,9 TWh, co odpowiada 23,6 mln ton LNG, czyli ponad 31,2 mld metrów sześc. gazu ziemnego w stanie lotnym. Taka ilość paliwa wystarczyłaby, aby zapewnić gaz wszystkim gospodarstwom domowym w Polsce, korzystającym z tego paliwa, przez ponad sześć lat - zaznaczono w informacji.

Orlen podkreślił, że odbiór LNG w Terminalu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu ył od początku jednym z filarów strategii dywersyfikacji importu gazu do Polski. Koncern podał przy tym, że udział dostaw drogą morską pod kątem całkowitego zaopatrzenia w ten surowiec systematycznie rośnie - w 2016 r. LNG stanowiło zaledwie ok. 8 proc. dostaw gazu z zagranicy, a w 2023 roku udział ten wzrósł do niemal 46 proc. całego importu błękitnego paliwa do Polski.

Najwięcej dostaw LNG, jak wynika z danych Orlenu, dotarło do Świnoujścia z Kataru - 143 ładunki, z USA, które od 2022 r. są głównym kierunkiem importu skroplonego gazu ziemnego, pochodziły z kolei 134 dostawy, a na kolejnych miejscach znalazły się Norwegia - 14 ładunków, Nigeria - 3 dostawy, Trinidad i Tobago również z 3 dostawami, Egipt - 2 ładunki, a także Gwinea Równikowa - jeden ładunek.

Według koncernu, w umacnianiu roli LNG w krajowym systemie bezpieczeństwa energetycznego istotne znaczenie ma rozwój własnej floty gazowców. Grupa Orlen będzie posiadała osiem takich jednostek, z czego cztery już są wykorzystywane, a odbiór pozostałych gazowców planowany jest przed końcem 2025 r.

Koncern zwrócił też uwagę na rosnącą dynamikę importu skroplonego gazu ziemnego do Polski i coraz krótszy czas pomiędzy kolejnymi dostawami - setny ładunek LNG trafił do Świnoujścia w lipcu 2020 r., a więc ponad cztery lata po uruchomieniu terminalu, na osiągnięcie drugiej setki potrzeba było niemal dwa razy mniej czasu, bo zaledwie 28 miesięcy, natomiast sto kolejnych ładunków Orlen odebrał w Świnoujściu w ciągu następnych 20 miesięcy.

Orlen ocenił, że zwiększenie importu LNG oraz rozwój działalności koncernu w tym segmencie umożliwi m.in. zakończenie rozbudowy Terminala LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu oraz planowane na 2028 r. uruchomienie drugiego, polskiego gazoportu w Zatoce Gdańskiej. W efekcie tych inwestycji łączna roczna przepustowość obu instalacji osiągnie ponad 14 mld metrów sześc. gazu ziemnego w stanie lotnym - wyliczył koncern.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.