Do Japonii w trakcie Expo w Osace przyjedzie 500 polskich firm

1751441361 japan 1263524 1280

fot: pixabay.com

Budowa pawilonu i wystawa, promocja na Expo w Japonii to 165 mln zł.

fot: pixabay.com

W trakcie półrocznego Expo w Osace do Japonii, w ramach misji gospodarczych, przyjedzie ponad 500 polskich firm - przekazała wiceszefowa Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Magdalena Skarżyńska.

Z danych dostępnych na stronie trade.gov.pl wynika, że Polska od lat notuje ujemny bilans handlowy z Japonią. W 2024 roku było to ponad 4,2 mld euro; przy polskim eksporcie wynoszącym ponad 840 mln euro i imporcie z Japonii na poziomie ponad 5 mld euro. Rok wcześniej, czyli w 2023 roku, deficyt był jeszcze większy i wynosił blisko 5 mld euro.

Do Kraju Kwitnącej Wiśni wysyłamy głównie produkty rolno-spożywcze, maszyny i urządzenia mechaniczne, a także chemikalia i produkty chemiczne. Do Polski sprowadzamy z kolei japońskie samochody i części do nich, sprzęt elektroniczny i telekomunikacyjny, a także maszyny i urządzenia przemysłowe.

W 2024 r. Japonia zniosła zakaz importu mięsa drobiowego oraz produktów jajecznych z Polski.

Magdalena Skarżyńska, wiceszefowa PAIH, podkreśliła w rozmowie z PAP podczas Expo w Osace, że trwająca od połowy kwietnia wystawa (potrwa do 13 października) jest doskonałą okazją do promocji Polski, jak i rodzimych firm, a także wzmocnienia relacji gospodarczych z Japonią.

- Dlatego też w ramach Expo do Japonii przyjedzie w sumie ponad 500 polskich firm - poinformowała.

Przypomniała, że pierwszym dużym wydarzeniem biznesowym było polsko-japońskie forum eksportowe, które odbyło się 20 maja. Drugim będzie polsko-japońskie forum inwestycyjne, które odbędzie się 30 września.

Na pytanie, które polskie branże mają największe szanse wzmocnienia swojej obecności na rynku japońskim, odpowiedziała, że są to: sektor rolno-spożywczy, branża meblarska, branża gamingowa i IT, czy branża kosmetyczna. W tym ostatnim przypadku Skarżyńska zwróciła uwagę, że polscy przedsiębiorcy muszą się liczyć z silną konkurencją koreańską na rynku japońskim.

Wiceszefowa PAIH zwróciła również uwagę na obostrzenia fitosanitarne, z którymi muszą liczyć się polskie firmy chcące wysyłać swoje towary do Japonii. Wydawałoby się, że powinny one dotyczyć głównie produktów spożywczych, ale - jak podkreśliła Skarżyńska - takie reguły dotyczą również np. producentów ceramiki. “Japończycy dokładnie sprawdzają, czy np. dany produkt ceramiczny może służyć do wykładania jedzenia“ - wskazała.

Przedstawicielka PAIH pytana o koszty polskiej obecności na Expo wyjaśniła, że m.in. budowa pawilonu i wystawa, ale także promocja, program wydarzeń towarzyszących kosztowały łącznie 165 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

O sytuacji górnictwa i pensji minimalnej na Radzie Dialogu Społecznego. Porozumienia nie było

Głównym tematem obrad Rady Dialogu Społecznego (9 lipca) była wysokość przyszłorocznej najniższej pensji. W sprawie minimalnego wynagrodzenia nie zawarto porozumienia. Rozmawiano też o trudnej sytuacji w górnictwie i jego zapleczu.